Canter Nagy-Somlói Juhfark 2015 – Czy tani Juhfark może być dobry?

Zanim odpowiem na pytanie zadane w tytule tego posta, muszę sięgnąć najpierw do źródła – czyli miejsca, z którego te wina pochodzą. Canter Borház, to spory producent z siedzibą w Zánka, położonej w centralnej części północnego brzegu Balatonu. Gospodaruje na 110 ha położonych w Dörgicse oraz Tihány (region winiarski Balatonfüred-Csopak) oraz na górze Somló, gdzie jest jednym z największych, choć najmniej „widocznych” producentów. Powstał w 2012 roku, przejmując część produkcji od państwowego molocha Badacsony Pincegazdaság, w tym między innymi szomlońskie stoki. Celem firmy jest produkcja i sprzedaż wina dobrej jakości i przystępnych cenach. W ten oto sposób narodził się także Juhfark, którego wziąłem na tapetę.

 

Niezła prezencja, choć wnętrze nie zachwyca… (fot. własna)

 

Canter Nagy-Somlói Juhfark 2015 to wino o jasnozłotej barwie, w nosie wyczuwalne są delikatne nuty kwiatów polnych, ziół, miodu oraz charakterystyczna dla Juhfarka kremowość. W ustach spora kwasowość, wyraźna goryczka, lekko zaznaczona mineralność, następnie zioła, pikantność. Wino jest poprawne, choć brakuje mu większej koncentracji, z której znane są szomlońskie Juhfarki. Ja sam nie jestem zachwycony, gdyż powierdza się zasada, że Juhfark to nie jest wino do masowej produkcji, a za 1000 HUF (14 PLN) nie dostaniemy nic więcej, tylko słabe odbicie jego wielkości. Owszem, wyjątki się zdarzają (wina z Szalai Pince), ale tylko na poziomie małych producentów. Odpowiadając na zadane w tytule pytanie – tani Juhfark raczej nie będzie dobry. Ogółem ocena: **. Źródło wina: otrzymane w prezencie. Do nabycia w supermarketach największych sieci handlowych na terenie Węgier.