Champagne Canard-Duchêne Cuvée Léonie Brut NV – francuskie bąble na sylwestrową noc

Już kilka miesięcy temu otrzymałem paczkę z Faktorii Win, ale dopiero niedawno miałem możliwość degustować zawartość znajdujących się w niej butelek. Całość była zaplanowana jako oferta do grilla, aczkolwiek kilka win idealnie sprawdzi się również w chłodniejsze dni, między innymi solidne czerwienie, oraz – z okazji sylwestra – szampan. Pochodzi on z domu szampańskiego Canard-Duchêne założonego w 1868 roku przez Victora Canarda i Léonie Duchêne. Obecnie posiadłość zajmuje 150 ha, z czego 12 ha stanowi uprawa ekologiczna i od 2003 roku należy do grupy Thiénot.

Nowy rok tuż-tuż… Macie już szampana? (fot. własna)

 

Champagne Canard-Duchêne Cuvée Léonie Brut NV to nierocznikowy szampan powstały z gron pinot noir (50%), pinot meunier (25%) i chardonnay (25%), dojrzewający przez 36 miesięcy, do którego powstania użyto 25% win rezerwowych, a dosage wynosi 10 g/l. Posiada jasnozłotą szatę, niezbyt intensywnie się pieni, w nosie wyczuwalne są aromaty drożdzy, brioszki, brzoskwini oraz kremowość. W ustach wyraźnie zaznacza się nuta zielonego jabłka, dalej mamy skórkę chleba, migdały, tost, kredową mineralność oraz kremową teksturę, a to wszystko opiera się na solidnej (a w dla niektórych nawet zbyt agresywnej) kwasowości. Finisz średni, z nutami papierówek oraz gruszek. Ocena: ***. Cena: 149 PLN. W tej półce cenowej jest to solidny wybór, ale daleko mu do wysmakowanych szampanów wielkich marek.

Źródło wina: otrzymane do degustacji od Faktorii Win.

Champagne Louis Delaunay Brut NV – Szampańska zabawa na oszczędnie?

Koniec roku zbliża się nieubłaganie, pora zatem ruszyć do sklepów i wyposażyć się w bąbelki, które wystrzelą w najbliższą niedzielę o północy, zwiastując nadejście nowego roku. Należy oczywiście szerokim łukiem omijać wynalazki typu Igristoje nie mające z winem wiele wspólnego, warto natomiast (skoro już świętujemy) sięgnąć nieco głębiej do portfela i zaopatrzyć się w przyzwoite musiaki, jak chociażby cava, prosecco, cremant czy też klasyczny szampan. Tak, ten ostatni jest najdroższy, ale da się również znaleźć opcje ekonomiczne – jak np. marki własne supermarketów i dyskontów. Tak jest również w przypadku Champagne Louis Delaunay Brut NV, który zasila półki Tesco.

Stosunkowo prosty, smaczny szampan. (fot. własna)

 

Wyprodukowane przez Les Roches Blanches wino to kupaż powstały z odmian pinot noir (50%), pinot meunier (35%) oraz chardonnay (15%). Mamy tu jasnozłotą barwę , w nosie wyczuwalne nuty gruszki, skórki chlebowej oraz winogron. W ustach kremowe, dominuje nuta cytrusów i gruszki, ale mamy też brioszkę, brzoskwinię, a to wszystko oparte na świeżej kwasowości. Nie jest szczególnie intensywne, finisz stosunkowo krótki, ale daje pojęcie o tym, jaką przyjemność może sprawić prawdziwy szampan. Ocena: ***. Ostatnio widziane w cenie 79,99 PLN, ale według moich informacji niedostępne w znacznej części sklepów Tesco. Zakup zdecydowanie polecany, opcja budżetowa dla każdego, kto nie chce wydać kilkuset złotych na jedno wystrzelenie szampańskiego korka.

 

Źródło wina: zakup własny.