Hímesudvar Fordítás 2013 – ukłon w stronę tradycji

Trwa Furmint Februar, więc znów na blogu pojawia się tekst o winie, które powstało (głównie, aczkolwiek nie w całości) z tej odmiany. Mowa bowiem o fordításu z tokajskiej winiarni Hímesudvar, o której już jakiś czas temu pisałem. Z racji swojego położenia w samym centrum Tokaju jest ona licznie nawiedzana przez naszych rodaków, zresztą nie bez powodu,…Continue reading Hímesudvar Fordítás 2013 – ukłon w stronę tradycji

Juliet Victor Winery – luskusowe oblicze Tokaju

Debiuty nowych winiarni są zazwyczaj sporymi wydarzeniami medialnymi. Zwłaszcza wtedy, gdy stoi za nimi spory kapitał i rozpoznawalne nazwisko właściciela, lub winiarza. Tak było w przypadku Juliet Victor Winery, która powstała z inicjatywy Józsefa Váradiego, prezesa zarządu popularnej niskokosztowej linii lotniczej – Wizzair. Intrygująca, francusko brzmiąca nazwa pochodzi z systemu kodów używanych właśnie w lotnictwie,…Continue reading Juliet Victor Winery – luskusowe oblicze Tokaju

Demeter Zoltán Tokaji Late Harvest 2016 – słodki eliksir mistrza

Kiedy dwa lata temu odwiedziłem winiarnię Zoltána Demetera, nie miałem szans, by spróbować jego słodkich win, czego zresztą do dziś żałuję. Postanowiłem jednak, że nie odpuszczę tego tematu i zapoznam się z nimi przy innej okazji. Musiało upłynąć sporo wody w Dunaju, bym sobie przypomniał o tym postanowieniu. Zaledwie kilka dni temu podczas wizyty w…Continue reading Demeter Zoltán Tokaji Late Harvest 2016 – słodki eliksir mistrza

Szűcs Pincészet – nowe oblicze Tállyi

Pod koniec ubiegłego roku miałem przyjemność w niewielkim, trzyosobowym gronie zdegustować win Szűcs Pincészet. Jest to stosunkowo młoda rodzinna winiarnia, której początki sięgają 2011, kiedy Ferenc Szűcs zakupił pierwsze parcele w granicach wsi Tállya, leżącej niemalże w sercu tokajskiego regionu winiarskiego. Na premierę trzeba było czekać niemalże trzy lata, kiedy na rynku pojawiły się debiutanckie…Continue reading Szűcs Pincészet – nowe oblicze Tállyi

Tropami tokajskiej legendy – niezapomniany wieczór z furmintami Úrágya z winiarni Szepsy i Királyudvar

Osiemnaście lat temu w piwnicach Királyudvar powstało wino, które wyznaczyło granicę nowej ery w Tokaju. Stanowiło ono kamień milowy, początek epoki wytrawnych furmintów i hárslevelű, które szybko zdobyły uznanie krytyków i zwykłych konsumentów na całym świecie. Ale wcale nie musiało tak być – moszcz z należącej do rodziny Szepsych parceli Úrágya miał trafić do aszú…Continue reading Tropami tokajskiej legendy – niezapomniany wieczór z furmintami Úrágya z winiarni Szepsy i Királyudvar

Göncöl Tokaji Aszú 2013 – dyskontowe aszú od wielkiego gracza

Zbliżają się święta, powoli pora zaopatrzyć się w deserowe wina, które świetnie będą współgrały z tradycyjnymi polskimi ciastami. W takim przypadku idealnym wyborem zazwyczaj okazują się tokaje aszú, zwłaszcza dzięki potężnej słodyczy i sporej kwasowości. I choć nie są to wina najtańsze, to czasem można znaleźć świetne butelki w przyzwoitych cenach, zwłaszcza w wypadku drugich…Continue reading Göncöl Tokaji Aszú 2013 – dyskontowe aszú od wielkiego gracza

Tokajskie babie lato, część II. – Bott Pince

Słońce powoli znika za stokami Pogórza Zemplińskiego. Porośnięte winną latoroślą zbocza mienią się feerią barw, od ciemnej zieleni, poprzez żółć, aż po czerwień i jasny brąz. Jesień w Tokaju potrafi być piękna. Siedzimy na werandzie dawnej tłoczni i sączymy sfermentowany sok tej ziemi. Jest z nami Judit Bodó, która nas zabrała do tego magicznego świata.…Continue reading Tokajskie babie lato, część II. – Bott Pince

Tokajskie babie lato, część I. – Hangavári Pincészet

Jest takie miejsce w tokajskim regionie winiarskim, o którym mało się pisze i mało się słyszy, a tutejsze wina znane są jedynie grupce wtajemniczonych – sprzedaje się je tylko w winiarni. Strategia dość nieoczywista, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy marketing szeptany ustąpił w dużej mierze precyzyjnie wycelowanym i solidnie opłacanym kampaniom medialnym. Ale nie tylko…Continue reading Tokajskie babie lato, część I. – Hangavári Pincészet

Złota jesień w Tokaju – z gospodarską wizytą w najpiękniejszym regionie winiarskim Węgier.

Jesień jest w Tokaju i okolicach najpiękniejszą porą roku. Całoroczna, wytężona praca winiarzy daje efekty – skrzynie z gronami trafiają do winiarni, by te powoli zamieniły się w złocisty napój, którym będziemy się z radością raczyć w kolejnych latach. Winogrady również zmieniają swoje oblicze, by przez najbliższe kilka tygodni witać odwiedzających feerią barw. Wioski i…Continue reading Złota jesień w Tokaju – z gospodarską wizytą w najpiękniejszym regionie winiarskim Węgier.

Łabędzi śpiew wielkiego wina – Hattyús 6 puttonyos Tokaji Aszú 2002

Ileż to razy zastanawialiście się, czy sięgnąć po drogie, bardzo dobre wino od wielkiego producenta, ale nie było was na to stać? Ceny drogich bordoskich win klasy Premier Cru, czy chociażby tokajów aszú potrafią przyprawić o ból głowy, ale jest na to rozwiązanie – drugie, a czasem trzecie etykiety tychże winiarni. Owa gradacja produkcji ma…Continue reading Łabędzi śpiew wielkiego wina – Hattyús 6 puttonyos Tokaji Aszú 2002