Kapistoni – naturalne wina u stóp Kaukazu

Karma. A może przeznaczenie? Wierzę, że pewne rzeczy, które mają się wydarzyć, z pewnością się wydarzą. Wydawać by się mogło, że łatwiej o tym pisać w apokaliptycznej rzeczywistości, w jakiej dziś żyjemy, choć po prawdzie – spotkanie z Niką Chochiashvilim było chyba od początku mi pisane, pomimo wszelkich okoliczności ku temu niesprzyjających. Pierwszego dnia pobytu…Continue reading Kapistoni – naturalne wina u stóp Kaukazu

Napheri – gruzińska radość życia

Gruzja, kraj nam geograficznie odległy, ale też niezwykle bliski jest wyjątkowym miejscem produkcji wina. Prawdopodobnie to tu, u stóp majestatycznych gór Kaukazu udomowiono winną latorośl i zaczęto tworzyć z niej niezwykły trunek. Nic więc dziwnego, że żadna poważna wizyta w kraju Kartwelów nie może się obyć bez spróbowania miejscowego wina. Dlatego też, już w fazie…Continue reading Napheri – gruzińska radość życia

Mocna czwórka od Winezji na rozpoczęcie jesieni

Nadeszła jesień, a wraz z nią wietrzna, deszczowa pogoda, która u wielu powoduje pogorszenie nastroju i melancholię. Mimo niespecjalnie zachęcającej aury warto wyjść z domu na spacer, spotkać się ze znajomymi przy kubku kawy, lub też kieliszku wina. Dziś mam dla was propozycję czterech win z oferty Winezji, która (oczywiście spożywana z umiarem) pomoże wam…Continue reading Mocna czwórka od Winezji na rozpoczęcie jesieni

Chateau Mukhrani Saperavi 2013 – Gruzin bez wyrazu

Nastała jesień. Dni stają się coraz krótsze, temperatura spada, a słońce z rzadka wychodzi poza chmury, które stosunkowo często raczą nas deszczem. W tym okresie wzmaga też ochota na bardziej treściwe wina czerwone, od których odwykliśmy podczas letnich upałów. Dlatego też postanowiłem sięgnąć po czerwone wino, które dostałem od mojego dobrego znajomego (dzięki Waldek!), by…Continue reading Chateau Mukhrani Saperavi 2013 – Gruzin bez wyrazu