Wzorzec metra? – Cseri PH-Érték 2018

Pannonhalma to jedno z tych miejsc na winiarskiej mapie Węgier, do których nie zaglądam zbyt często. Wiąże się to z dość słabą obecnością tutejszych win w świadomości miejscowych konsumentów, jak i dość nikłym wyborem butelek w sieciach handlowych. Największym graczem w regionie jest benedyktyńskie opactwo w Pannonhalma, które na początku XXI stulecia stworzyło winiarnię Pannonhalmi Apátsági Pincészet. Wokół niej skupiła się grupką kilkunastu małych producentów, którzy dziś uprawiają winorośl na pokrytych lessem zboczach. Jednym z nich jest Cseri Pincészet z miejscowości Nyúl. To rodzinne gospodarstwo, powstałe w 2012 roku na zgliszczach tutejszego TSZu (odpowiednik naszego PGRu). Uprawia się tu 10 ha winorośli, głównie białych odmian, choć w niewielkiej ilości znajdziemy tu także cabernet franc, kékfrankosa i merlota. Szczególną uwagę poświęca się tu rieslingowi, z którego powstała oddzielna seria win klasy premium.

Nowa twarz Pannonhalmy. (fot. własna)

Cseri PH-Érték 2018 to kupaż powstały według zasad określonych przez najważniejszych producentów regionu, mający być „wzorcem metra” dla tutejszych win. PH-Érték powstaje w 50% z rieslinga, maksymalnie 30% mogą stanowić aromatyczne odmiany (gewürztraminer, sauvignon blanc), a resztę uzupełniają inne białe szczepy: chardonnay, királyleányka, olaszrizling oraz pinot noir). Bardzo dokładnie określona jest także metoda produkcji oraz maksymalna wielkość zbiorów, wina fermentują i dojrzewają w stalowych tankach, a całkowita produkcja wynosi obecnie 10 tysięcy butelek. W przypadku kupażu winiarni Cseri otrzymujemy trunek o bladozłotej barwie z zielonymi refleksami, w nosie znajdziemy aromaty akacji, brzoskwini, gruszki, żółtych jabłek. W ustach dominują nuty cytrusów, zielonego jabłka, papierówki i agrestu, jest też niezła kwasowość, ziołowa pikantność oraz delikatna goryczka. Odświeżające, lekkie, dobrze zrobione białe wino, w przyzwoitej cenie. Marketingowo – świetny pomysł. Cena: 5299 HUF (20,50 PLN). Ocena: ***.

Źródło wina: zakup własny w węgierskim supermarkecie sieci Lidl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *