Bott Pince – wizyta po latach u starych znajomych

Muszę się Wam przyznać, że choć Tokajskim Regionie Winiarskim mieszkam od ponad roku, to wciąż wiele jest miejsc, których nie miałem szansy odwiedzić. Jednym z nich była nowa siedziba Bott Pince, rodzinnej winiarni założonych przez Judit i Józsefa Bodó w Bodrogkeresztúr w 2005 roku. Z Judit znam się od 2018 roku – kiedy po raz pierwszy odwiedziłem ją w jej odrestaurowanym gmachu starej tłoczni winogron pośrodku winnicy Csontos. Od tamtej pory wiele się zmieniło: mnie przybyło dzieci, jej hektarów i ilości butelek, ale wciąż patrzy na wino z tą samą pasją, której błysk było widać w jej oczach siedem lat temu.

Dawniej fabryka ceramiki, dziś siedziba winiarni. (fot. własna)

Właśnie w 2018 roku rozpoczęła wraz z mężem najbardziej wymagający projekt w życiu winiarni – remont dawnej fabryki ceramiki, która miała się stać nową siedzibą rodzinnego przedsiębiorstwa. Jako że budynek znajdował się w opłakanym stanie, renowacja pochłonęła sporo czasu i środków. W końcu, po ponad dwóch latach remontu, w 2020 roku wprowadzili się do wyremontowanego gmachu, gdzie obecnie powstają ich wina. Areał upraw wynosi 9 hektarów, zaś roczna produkcja około 15000 butelek. W winnicach nie stosują chemicznych środków ochrony roślin, a wina fermentują spontanicznie.

To tu powstają miejscowe, świetne wina. (fot. własna)

Okazją do wizyty był odbywający się co roku festiwal Mintszenthavi Mulatság. Tegoroczna impreza posiadała mocno okrojony i dość skromny program, gdyż – jak przyznała Judit – nikt nie chciał się podjąć jej organizacji. W końcu na kilka tygodni przed grupka winiarzy skrzyknęła się i postanowiła kontynuować tradycję. Na piątkową kolację, połączoną z degustacją i koncertem nie udało nam się trafić, ale już w sobotnie popołudnie czekała na nas nagroda w postaci wizyty w winiarni oraz degustacji siedmiu win z aktualnej oferty.

Wytrawny kupaż od trzech winiarek. (fot. własna)

Jako pierwsze do kieliszków trafiło Három Gracia Száraz Tokaji Cuvée 2024. Jest to kupaż trzech win wyprodukowanych przez Saroltę Bárdos, Stéphanie Berecz oraz Judit Bodó. To furmint z niewielkim dodatkiem hárslevelű, fermentujący i dojrzewający w stali. Posiada bladozieloną barwę. Nos kusi aromatami gruszki, moreli oraz żółtego jabłka. W ustach wytrawne, średnio zbudowane, z wysoką kwasowością, niewielkim cukrem resztkowym, kremową teksturą, oraz nutami gruszki, zielonego jabłka, papierówki, cytryny, a wszystko to podkreśla słona mineralność i delikatna fenoliczność. Finisz długi. Smaczny początek. Ocena: **** (90/100 pkt). Cena: 4700 HUF (52 PLN).

Kolejny, świetny rocznik furminta z winnicy Csontos. (fot. własna)

Następnie nadeszła pora na Bott Csontos Tokaji Furmint 2022. Jest to selekcja gron z jednej parceli, fermentujący i dojrzewający w dębowych beczkach. Mieni się bladozłotą barwą. Pachnie gruszką, brzoskwinią, pigwą, suszoną śliwką, herbatą i mokrą śliwką. Usta są wytrawne, dość dobrze zbudowane, ze świetną kwasowością, nutami cytryny, limonki, brzoskwini, żółtego jabłka, gruszki, a także słoną, krzemową mineralnością. Finisz długi. Kolejny świetny rocznik wybitnego wina. Ocena: **** (92/100 pkt). Cena: 8000 HUF (88 PLN).

Kwiatowo-ziołowe hárslevelű z parceli Kulcsár. (fot. własna)

Bott Kulcsár Tokaji Hárslevelű 2023 to kolejne z serii jednoparcelowych win – tym razem w półwytrawnym wydaniu. Fermentowało i dojrzewało w dębowych beczkach. Cechuje je bladozłota barwa. Pachnie żółtym jabłkiem, przyprawami korzennymi, chryzantemami, akacją, polnymi ziołami. W ustach dość dobrze zbudowane, z wysoką kwasowoscią, wyraźnym cukrem resztkowym, nutami zielonego jabłka, brzoskwini, suszonych śliwek, herbaty, Jest też delikatna korzenność, i słona mineralność. Finisz średniodługi. Udane, aczkolwiek mniej ekscytujące niż poprzednie wina. Ocena: ***/**** (89/100 pkt). Cena: 7000 (77 PLN).

Eleganckie, klasyczne wytrawne szamorodni. (fot. własna)

Z Bott Tokaji Szamorodni Száraz 2020 przechodzimy w świat win zbotrytyzowanych, czyli to, co Tokaj potrafi najlepiej. Tym razem w wydaniu wytrawnym, dojrzewającym w beczce pod florem. Mieni się średniogłeboką, złotą barwą. W nosie wyczujemy aromaty botrytisu, jodyny, suszonych śliwek i moreli, wanilii. Usta są wytrawne, dobrze zbudowane, z wysoką kwasowością, sporym alkoholem, oraz nutami jodyny, przypraw korzennych, grzybów, polnych ziół, drewna oraz suszonych śliwek. Finisz długi. Złożone, eleganckie, niezwykle interesujące wytrawne szamorodni. Ocena: **** (92/100 pkt). Cena: 8000 HUF (88 PLN).

Słodycz spod ręki trzech dam-winiarek. (fot. własna)

Pierwszym z zaprezentowanych słodkich win było Három Grácia Tokaji Édes Cuvée 2023. Podobnie jak w przypadku wytrawnego wina o tej samej nazwie, jest to kupaż wyprodukowany przez trzy, wcześniej wymienione winiarki. Ten rocznik posiada 79 g/l cukru resztkowego. Posiada jasnozłotą barwę. Pachnie czerwonym jabłkiem, brzoskwinią, cytrusami, miodem, morelą i polnymi kwiatami. W ustach jest słodkie, średnio zbudowane, z wysoką kwasowością, nutami owoców: cytrusów, brzoskwini, mango, a także miodu i wanilii. Finisz średniodługi. Niezbyt skomplikowane, bezpośrednie, soczyste. Ocena: ***/**** (89/100 pkt). Cena: 5800 HUF (64 PLN).

Soczyste, owocowe słodkie szamorodni. (fot. własna)

Następnie nadeszła pora na Bott Szamorodni Édes 2022. Był to niezwykle ciepły rok, dając niezwykle bogate i esencjonalne wina – takie jak właśnie to, pochodzące z winnicy Csontos. Fermentowało i dojrzewało w dębowych beczkach przez półtora roku. Charakteryzuje je głęboka, złota barwa. Nos zachwyca aromatami  miodu, moreli, pigwy, skórki pomarańczy oraz botrytisu. W smaku mamy sporo słodyczy (150 g/l cukru resztkowego), balansowanej świetną kwasowością, wino jest dość dobrze zbudowane, z kremową teksturą, nutami miodu, cytrusów, pigwy, brzoskwini, żółtego jabłka, moreli oraz grzybów. Finisz długi. Złożone, skoncentrowane, soczyste szamorodni – aż chce się pić kolejny kieliszek. Ocena: ****/***** (94/100 pkt). Cena: 10500 HUF (116 PLN)

Wybitne aszú. (fot. własna)

Ostatnim winem podanym do spróbowania było Bott Tokaji Aszú 6 Puttonyos 2021. Grona wykorzystanie do produkcji pochodzą z parceli Csontos. Wino fermentowało i dojrzewało przez okres 30 miesięcy w dębowej beczce. Cechuje się głęboką, złotą barwą. W nosie niezwykle aromatyczne: znajdziemy tu nuty botrytisu, moreli, miodu, brzoskwini, moreli, suszonych śliwek oraz suszonych daktyli. W ustach skoncentrowane, gęstę, z oleistą teksturą, potężną (194,6 g/l cukru resztkowego) słodyczą oraz świeżą, wibrującą kwasowością. Sporo tu nut miodu, moreli, pigwy, daktyli, cytrusów, mirabelki, ale także przypraw korzennych, wanili, herbaty. Wielowarstwowe, wielowymiarowe, wspaniałe. Ocena: ***** (97/100 pkt). Cena: 30000 HUF (331 PLN).

Judit przy jednej z beczek z furmintem z parceli Csontos. (fot. własna)

Wspaniale jest obserować, jak nawet tak niewielkie, rodzinne przedsiębiorstwo zmieniło się w przeciągu sześciu lat. I nie mówię tu tylko o zewnętrznej zmianie – jaką jest nowa, dużo większa i nowocześniejsza siedziba, ale także o stylu win, który stał się bardziej wysublimowany, elegancki, klarowny. Pomimo zmęczenia, widać w oczach Judit szczęście, że udało się jej wraz z mężem stworzyć wartość, skarb, który będzie mogła przekazać kolejnemu pokoleniu. To chyba najważniejsza lekcja z tegorocznej wizyty.

W degustacji wziąłem udział dzięki uprzejmości producenta.

Grand Tokaj – regionalny gigant w nowej odsłonie

Tokajski Region Winiarski posiada kilka pokaźnej wielkości winiarni, aczkolwiek żadna z nich nie pełni w niej tak ważnej roli, jak Grand Tokaj. Ten największy pod względem producent jest spadkobiercą założonego w 1952 roku Tokajskiego Państwowego Gospodarstwa Winiarskiego, przekształconego w 1971 roku w Tokajski Państwowy Kombinat Winiarski, a następnie w 1993 Tokajski Dom Handlowy (Tokaji Kereskedőház).

Siedziba winiarni w wiosce Szegi. (fot. własna)

Zmiana nazwy w 2013 roku miała po części przyczynić się do odcięcia się od złej sławy wyżej wymienionych instytucji, ale też oznaczać zmianę jakościową, zapoczątkowaną z zakontraktowaniem uznanego enologa – Károlya Átsa). Nie zmieniła ona jednego – firma, od samego początku pełni funkcję integratora – skupując grona od małych winogrodników z regionu. Dziś oprócz własnych upraw – 67 hektarów w 5 parcelach (Kővágó, Meszes, Pető, Szarvas i Szentvér) pozyskuje surowiec z  500-800 hektarów. Roczna produkcja wynosi 5 000 000 butelek.

Tu dojrzewają wina Grand Tokaj. (fot. własna)

Do tej pory wielokrotnie spotkałem się z ich winami, ale nigdy nie miałem szansy odwiedzić samej winiarni. Jej główna siedziba i miejsce przerobu winogron znajduje się w Tolcsvie, zaś część win dojrzewa w ogromnej, największej w Europie Środkowej piwnicy w Szegi. Tutejszy zespół korytarzy powstał na skutek połączenia kilku kopalni trypli, obecnie liczy 5,5 kilometra, i jest otwarty dla zwiedzających. W sześciu odnogach znajduje się muzealna kolekcja win, zaś miejscowe zbiory sięgają 1940 roku. Po obejrzeniu piwnicy udaliśmy się na degustację 7 win z szerokiego portfolio producenta.

Świetny furmint z linii Terroir. (fot. Olaf Kuziemka)

Grand Tokaj Furmint 2022 to podstawowe wino najwyższej linii producenta (Terroir). Wino pochodzi z własnych upraw i dojrzewało zarówno w dębowych beczkach (30%), jak i zbiornikach ze stali nierdzewnej (70%). Posiada bladosłomkową barwę. Pachnie brzoskwiną, morelą, zielonym jabłkiem, mokrą skałą i cytryną. W ustach wytrawne, dość dobrze zbudowane, z wysoką kwasowością i sporym alkoholem (14%). Wyczujemy tu nuty brzoskwini, zielonego jabłka, gruszki, cytryny, słoną mineralność i delikantnie zaznaczoną ziołowość. Finisz jest średniodługi. Klasyczny, typowy w charakterze, uczciwie wyceniony furmint. Ocena: *** (87/100 pkt). Cena: 2220 HUF (23,50 PLN).

Półki z historycznymi winami. (fot. własna)

Grand Tokaj Hárslevelű Félédes 2023 pochodzi z podstawowej linii producenta (Classic). Fermentowało i dojrzewało w zbiornikach ze stali nierdzewnej. Cechuje je bladosłomkowa barwa. Nos jest średnio intensywny, z aromatami brzoskwini, miodu, moreli, lipy. Usta są średnio zbudowane, z wysoką kwasowością, niskim alkoholem, wyraźną słodyczą, oraz nutami miodu, moreli, brzoskwini, pigwy i lipy. Finisz jest średniodługi. Nie ma w nim ani koncentracji, ani złożoności – po prostu zwykłe, przeciętne półsłodkie wino. Ocena: ** (82/100 pkt). Cena: 1540 HUF (16 PLN).

Soczysty, słodki muszkat – czego chcieć więcej? (fot. Olaf Kuziemka)

Grand Tokaji Sárgamuskotály Késői Szüretelésű 2023 również reprezentuje podstawową linię producenta. Fermentowało i dojrzewało w stali. Mieni się bladozłotą barwą. Pachnie miodem, muszkatem, świeżymi winogronami, cytryną i limonką. W ustach bardzo słodkie, średnio zbudowane, z średnią kwasowością i niskim alkoholem. Sporo tu nut grapefruita, cytrusów, limonki, winogron, ale jest też muszkat, miód i delikatnie zaznaczona korzenność. Finisz średniodługi. Udany, smaczny, soczysty muszkat. Ocena: *** (88/100 pkt). Cena: 2470 HUF (26 PLN).

Nowa twarz szamorodni. (fot. Olaf Kuziemka)

Grand Tokaji Édes Szamorodni 2021 to już przedstawiciel linii Terroir. Wino fermentowało w chłodzonych zbiornikach ze stali nierdzewnej i dojrzewało przez ponad roku w beczkach z zemplińskiego dębu. Posiada jasnozłotą barwę. W nosie wyczuwalne są aromaty suszonych owoców, miodu, botrytisu, brzoskwini, moreli i wanili. W ustach bardzo słodkie (163,8 g/l cukru), średnio zbudowane, z niskim alkoholem i wysoką kwasowością. Mamy tu nuty moreli, pigwy, cytrusów, miodu, suszonej śliwki, z delikatnym wpływem beczki. Finisz średniodługi. Klasyczne, eleganckie szamorodni w niezwykle przystępnej cenie. Ocena: ***/**** (89/100 pkt). Cena: 2840 HUF (30 PLN).

Klasyka z świetnego rocznika. (fot. Olaf Kuziemka)

Grand Tokaj 5 puttonyos Tokaji Aszú 2017 to wino z linii Classic. Fermentowało w stalowych zbiornikach i dojrzewało w dębowych beczkach przez ponad 18 miesięcy. Cechuje je złota barwa. Nos jest średnio intensywny, z aromatami miodu spadziowego, botrytisu, brzoskwini, moreli, suszonej śliwki. Usta są dość dobrze zbudowane, bardzo słodkie (160 g/l cukru), z niskim alkoholem i wysoką kwasowością. Sporo tu soczystej owocowości spod znaku moreli, pigwy, mirabelki, suszonych śliwek, ale także miodu i cytrusów. Finisz długi. Nowoczesne, harmonijne aszú, aczkolwiek raczej z kategorii tych mniej złożonych. Ocena: ***/**** (90/100 pkt). Cena: 6570 HUF (69,50 PLN).

Tokajskie grand cru w formie aszú. (fot. własna)

Grand Tokaj 6 puttonyos Tokaji Aszú Szarvas 2014 to selekcja z pojedynczej parceli – Szarvas. Wino fermentowało i dojrzewało w 500-litrowej dębowej beczce. Posiada jasnobursztynową barwę. W nosie wyczuwalne są aromaty jodyny, miodu, suszonych owoców, botrytisu, skóry, kopru, rumianku. W ustach jest bardzo słodkie, dobrze zbudowane, z niskim alkoholem i wysoką kwasowością. Gęste, skoncentrowane, z nutami miodu spadziowego, grzybów, moreli, brzoskwini, suszonej śliwki, kopru, rumianku i mokrej skały. Finisz niezwykle długi. Chłodne, dość surowe, a zarazem wielowymiarowe aszú. Ocena: **** (93/100 pkt). Cena: 18190 HUF (192 PLN).

Dojrzałe aszú z wielkiego rocznika. (fot. Olaf Kuziemka)

Grand Tokaj 5 puttonyos Tokaji Aszú 1972 pochodzi ze specjalnej, limitowanej edycji win wypuszczonej jako kolekcja muzealna. Zostały one sprawdzone i ponownie zabutelkowane. Technologicznie wina powstały nieco inną metodą niż współczesne – wówczas dodawano niewielkie ilości spirytusu do konserwacji, stąd też wyższy poziom alkoholu. Charakteryzuje się ciemnobursztynową barwą. Nos zdominowany jest przez aromaty orzechów, suszonych owoców, jodyny, rodzynek i drewna. W ustach słodkie, średnio zbudowane, z wysoką kwasowością i średnim alkoholem. Znajdziemy tu nuty orzechów, jodyny, grzybów, suszonych śliwek i fig, rodzynek, miodu spadziowego oraz słoną mineralność. Finisz długi. Dojrzałe, skoncentrowane, szlachetne wino z minionej epoki. Cena: 70000 HUF (738 PLN).

Sala degustacyjna w czeluściach piwnic. (fot. własna)

Grand Tokaj to doskonały przykład na to, że da się odwrócić złą fortunę dzięki rozsądnym decyzjom personalnym i biznesowym. Oczywiście – w ostatnich 10 latach państwo zainwestowało w winiarnię olbrzymie środki, aczkolwiek dziś – po wielu zmianach – jest ona w stanie działać w realiach rynkowych przynosząc swoim nowym właścicielom – fundacji Uniwersytetu Tokajskiego – przychód. Każde ze spróbowanych win było czyste, dobrze zrobione i uczciwie wycenione – zatem jeśli szukacie sprawdzonej jakości – warto sięgnąć po wina Grand Tokaj. Nie zawiedziecie się. A jeśli macie ochotę sprawdzić je na miejscu – udajcie się do piwnic w Szegi – by zobaczyć gdzie dojrzewają ich najlepsze tokajskie specjalności.

Do Szegi podróżowałem i degustowałem w winiarni wraz z Winneokolice i z Winem w Obiektywie na koszt własny.

Myrtus Pince – dobry duch Tarcalu

Tokajski region winiarski kryje wiele małych, ambitnych, rodzinnych winiarni, które rzadko kiedy pojawiają się w świadomości przeciętnego konsumenta, gdyż nie podążają ślepo za nowymi trendami, ani nie wydają olbrzymich sum pieniędzy na marketing. Jedną z nich, niezbyt często pojawiającą się na łamach winiarskich mediów jest Myrtus Pince z Tarcal. Jej historia sięga 2008 roku, a stoi za nią Ákos Keresztes, który jako świeżo upieczony enolog trafił do regionu po ukończeniu studiów w Budapeszcie. Pierwsze cztery lata spędził pracując w winiarni Patricius, by następnie na kolejne pięć zakotwiczyć w posiadłości Gróf Degenfeld. W międzyczasie poznał miejscową dziewczynę, z którą związał swoje życie i rozpoczął stawianie podwalin pod własne, rodzinne przedsiębiorstwo.

Jeden z najlepszych adresów w Tarcal. (fot. własna)

Większość winnic otrzymał „w posagu”, pracując na ziemiach należacych do rodziny małżonki. Dziś gospodaruje na niespełna trzech hektarach w parcelach Vigyorgó, Mester-völgy, Lestár-dűlő (Tarcal) i Betsek (Mád). Uprawia na nich furminta, hárslevelű i sárgamuskotály. Rocznie powstaje z nich około 10 tysięcy butelek, które niemalże w całości sprzedawane są na miejscu, w winiarni. Oprócz tego posiada niewielki ogródek z warzywami, zagrodę dla owiec, kóz i kur, a także dwa osobne apartamenty dla gości. W weekendy prowadzi wraz z żoną winebar, gdzie oprócz wina można spróbować także wybornej herbaty i kawy.

Przytulne wnętrza winebaru. (fot. własna)

Choć przybył z daleka (pochodzi z Kecskemét), to dobrze zintegrował się z lokalną społecznością. Od samego początku bierze udział w produkcji wspólnego, gminnego wina – Tarcal Bor, jest też jednym z organizatorów najważniejszej miejscowej imprezy winiarskiej – Czarującej Majówki. Skromny i małomówny, jednocześnie bardzo pracowity – oprócz swej winiarni, wspiera wiedzą także inne projekty winiarskie (w tym mój). Dlatego też, podczas jednej z niedawnych wizyt spróbowałem szerokiego portfolio jego win, o których piszę poniżej.

Winiarz – Ákos Keresztes. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Sárgamuskotály 2022 to lekkie, świeże wino powstałe z gron zebranych na początku września z parceli Vigyorgó. Fermentowało i dojrzewało w zbiornikach ze stali nierdzewnej. Posiada bladozieloną barwę. Pachnie winogronami, kwiatami lipy, cytryną, limonką, polnymi ziołami, pokrzywą. W ustach wytrawne, średnio zbudowane, z średniowysoką kwasowością oraz nutami przypraw korzennych, polnych ziół, cytryny i grapefruita. Finisz średniodługi. Lekkie, soczyste, idealne wino na lato. Ocena: *** (85/100 pkt). Cena: 3750 HUF (43,50 PLN).

Smaczny, wytrawny żółty muskat. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Hárslevelű 2022 pochodzi z gron krzewów rosnących na parceli Betsek. Wino fermentowało w stalowych zbiornikach, a potem dojrzewało przez 5 miesięcy w dębowej beczce (25%) i stalowych zbiornikach (75%). Cechuje je bladozłota barwa. Znajdziemy tu aromaty kwiatów lipy, miodu, brzoskwini, gruszki oraz wanili. Usta są dobrze zbudowane, wytrawne, z średniowysoką kwasowością, kremową teksturą, nutami żółtych jabłek, brzoskwini, gruszek, mokrej skały i przypraw korzennych. Finisz średniodługi. Nie do końca jeszcze ułożony młodziak, ze sporym potencjałem. Ocena: ***/**** (89/100 pkt). Cena: 3750 HUF (43,50 PLN).

Udane hárslevelű z niełatwego rocznika. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Hárslevelű 2021 to kupaż z owoców pochodzących z parcel Lestár i Betsek. Podobnie do poprzednika, fermentowało w stali i dojrzewało w stali (75%) i dębowej beczce (25%). Mieni się jasnozłotą barwą. Nos średniointensywny, pachnący aromatami wanili, przypraw korzennych, gruszki, cytrusów i żółtego jabłka. W ustach wytrawne, dobrze zbudowane, z wysoką kwasowością, nutami wanili, żółtych jabłek, cytryny, gruszki, skóry i czarnej herbaty. Poważna biel z nienajłatwiejszego rocznika. Ocena: ***/**** (89/100 pkt). Cena: 3750 HUF (43,50 PLN).

Winne krzewy w parceli Vigyorgó. (fot. własna)

Myrtus Vigyorgó Tokaji Furmint 2020 to klasyczna, tokajska specjalność, wino fermentujące i dojrzewające w beczce (75%) i stali (25%). Posiada bladozłotą barwę. Pachnie wanilią, suszoną śliwką, gruszką, żółtym jabłkiem i przyprawami korzennymi. W ustach wytrawne, średnio zbudowane, z sporą kwasowością, nutami wanili, kokosa, żółtych jabłek, suszonych śliwek, przypraw korzennych, polnych ziół, kopru i mokrej skały. Finisz długi. Soczyste, złożone, piękne wino. Ocena: **** (91/100 pkt). Cena: 3750 HUF (43,50 PLN).

 

Klasyczny, beczkowany furmint. (fot. własna)

Tarcal Bor 2019 to wspólne wino producentów ze wsi Tarcal (Myrtus Pince, Majoros Birtok, Tokaj Kikelet, Basillicus Szőlőbirtok oraz Palásthy-Emmert), kupaż furminta i hárslevelű fermentujący i dojrzewający w stalowych zbiornikach. Powstało go 1760 butelek. Ma bladosłomkową barwę. Nos jest średniointensywny, z aromatami suszonych brzoskwiń, suszonych śliwek, gruszki, mokrej skały oraz dymu. Usta są średnio zbudowane, wytrawne, z wysoką kwasowością, delikatnie zaznaczonym cukrem resztkowym oraz nutami gruszek, jabłek, brzoskwiń, przypraw korzennych i mokrej skały. Finisz średniodługi. Udany owoc kooperacji miejscowych winiarni. Ocena: *** (87/100). Cena: 3750 HUF (43,50 PLN).

Udany efekt współpracy winiarzy z Tarcal. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Furmint 2021 to jednoparcelowe wino z gron powstających z siedliska Vigyorgó. Fermentowało i dojrzewało w zbiornikach ze stali nierdzewnej. Posiada jasnozłotą barwę. Pachnie aromatami jabłek, gruszek, brzoskwini i miodu. W ustach półsłodkie, średnio zbudowane, z średniowysoką kwasowością, nutami miodu, żółtych jabłek, gruszek, szarlotki oraz soli kamiennej. Finisz średniodługi. Proste, przyjemne, soczyste wino. Ocena: *** (85/100 pkt). Cena: 4250 HUF (49 PLN).

Półsłodki furmint w owocowym wydaniu. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Classic Fashion Cuvée 2018 jest niezwykłym (jak na tego producenta) kupażem furminta, hárslevelű, zéty i kövérszőlő z parceli Vigyorgó, który fermentował i dojrzewał przez cztery lata w dębowej beczce. Cechuje go jasnozłota barwa. W nosie znajdziemy aromaty wanili, gruszki, żółtych jabłek, suszonych moreli i przypraw korzennych. Usta są potężnie zbudowane, z sporą słodyczą, sporym alkoholem, średniowysoką kwasowością i nutami suszonych moreli, suszonych śliwek, gruszek, wanili i przypraw korzennych. Finisz średniodługi. W założeniach ma przypomniać oksydowane wina starego stylu – i doskonale mu się to udaje. Ocena: *** (87/100 pkt). Cena: 3750 HUF (43,50 PLN).

Botrytis w winnicy Vigyorgó. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Cuvée 2020 jest słodkim kupażem z furminta, zéty i kövérszőlő. Fermentowało i dojrzewało w stalowych zbiornikach. Mieni się jasnozłotą barwą. Nos kusi aromatami miodu, jabłka, gruszki, suszu owocowego. W ustach jest słodkie (84 g/l cukru resztkowego), średnio zbudowane, z średniowysoką kwasowością, nutami jabłek, gruszek, suszonych śliwek, cytryny i miodu. Finisz średniodługi. Przyjemne, aczkolwiek dość proste, lekkie słodkie wino. Ocena: *** (85/100 pkt). Cena: 4500 HUF (52 PLN).

Lekkie, słodkie wino z późnych zbiorów. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Késői Szüretelésű 2021 to 100% żółty muskat, fermentujący i dojrzewający w stalowych zbiornikach. Posiada jasnozłotą barwę. W nosie dominują aromaty winogron, róży, polnych kwiatów, miodu oraz imbiru. W ustach jest słodkie (126 g/l cukru resztkowego), średnio zbudowane, z średnią kwasowością, z nutami winogrona, róży, polnych kwiatów, miodu. Finisz jest średniodługi. Aromatyczne, soczyste, świeże słodkie wino. Ocena: ***/**** (89/100 pkt). Cena: 4500 HUF (52 PLN).

Muszkat na słodko. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Szamorodni Száraz 2017 fermentowało i dojrzewało przez 4 lata w dębowej beczce, z czego przez 3 miesiące pod florem. Cechuje je jasnozłota barwa. Pachnie aromatami suszonych śliwek, wanili, orzechów, suszonych moreli oraz sherry. W ustach jest wytrawne, średnio zbudowane, z wysoką kwasowością, oleistą teksturą, nutami czarnej herbaty, orzechów włoskich i laskowych, suszonych śliwek, oraz kandyzowanych moreli. Finisz jest długi. Świadomie oksydowana, wielowymiarowa, klasyczna tokajska specjalność. Ocena: ***/**** (90/100 pkt). Cena: 6500 HUF (75 PLN).

Tradycyjne wytrawne szamorodni. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Szamorodni Édes 2018 jest efektem niezwykle ciepłego rocznika. Fermentowało i dojrzewało przez dwa lata w dębowej beczce. Charakteryzuje je głębokozłota barwa z bursztynowymi refleksami. Nos jest dość intensywny, znajdziemy w nim aromaty miodu, suszonych moreli, brzoskwini, suszonych śliwek, wanili. Usta są dobrze zbudowane, obłędnie słodkie (216 g/l cukru resztkowego), średnią kwasowością i kremową tekstura, a także nutami moreli, suszonych śliwek, brzoskwini, wanili, miodu, propolisu. Finisz długi. Choć akcent pada na słodycz, tak wino posiada niesamowitą głębie smaku i aromatu, oraz spory potencjał dojrzewania. Wybitne. Ocena: **** (92/100 pkt). Cena: 8500 HUF (98 PLN).

Mocarne szamorodni z ciepłego rocznika. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Botrytis Cuveé 2018 to słodki kupaż z późnych zbiorów, powstały z odmian furmint, zéta i kövérszőlő pochodzący z parceli Vigyorgó. Wino posiada głębokozłotą barwę. Pachnie miodem, morelą, brzoskwinią, propolisem oraz cytryną. W ustach wino jest bardzo słodkie (254 g/l cukru resztkowego), dość dobrze zbudowane, z kremową teksturą, średnią kwasowością oraz nutami propolisu, miodu, moreli, brzoskwini, cytryny i karmelu. Finisz jest długi. Niezwykle ekstraktywne, buchające wręcz słodkim owocem wino. Ocena: **** (92/100 pkt). Cena: 6500 HUF (75 PLN).

Cudowna, botrytisowa słodycz. (fot. własna)

Myrtus Tokaji Aszú 6 puttonyos 2016 to kolejna, klasyczna, dojrzała tokajska specjalność. Fermentowało i dojrzewało w dębowych beczkach przez dwa lata. Cechuje się głęboką, złotą barwą. W nosie intensywne, z aromatami miodu, suszonych śliwek, kandyzowanych moreli, brzoskwini, daktyli, cytryny i grzybów. W ustach jest niezwykle słodkie (234 g/l cukru resztkowego), dość dobrze zbudowane, z potężną kwasowością (14,31 g/l), z nutami kiszonej cytryny, pigwy, kandyzowanych moreli, brzoskwini, przypraw korzennych, mokrej skały i kopru. Finisz niemalże nieskończenie długi. Wielowymiarowe, złożone, świetnie zharmonizowane wino o olbrzymim potencjale dojrzewania. Ocena: ****/***** (95/100 pkt). Cena: 15000 HUF (173 PLN).

Wpaniałe, niemalże doskonałe aszú. (fot. własna)

Jeśli droga zawiedzie was do Tarcal, nie omieszkajcie odwiedzić Ákosa i jego winiarni – pomimo wciąż krótkiej historii powstają tam wina warte uwagi, a tworzone przez są przez pracowitego, pokornego człowieka, który w obecnych, trudnych czasach wspiera zarówno swoją lokalną, niewielką społeczność, jak i ludzi, którzy z innych względów potrzebują pomocy. Warto o tym pamiętać i sięgać jego wina – każdy znajdzie tam coś dla siebie.

Do Tarcalu podróżowałem za swoje, w winiarni degustowałem na zaproszenie właściciela.