Vaptistis Mavrotragano 2023 – czerwony klejnot Cykladów

Jeśli wystarczająco długo śledzicie tego bloga, to dobrze wiecie, że od kilku lat Grecja i tamtejsze wina są jedną z moich wielkich winiarskich miłości. Do tej pory jednak moje zauroczenie skierowane było głównie w stronę win białych, ale czasami zdarzały mi się świetne czerwienie, głównie z północy kraju. Tym razem przenosimy się jednak na Cyklady, a dokładniej wyspę Tinos, gdzie działa Vaptistis Winery – niewielka, rodzinna winiarnia, założona w 2012 roku przez Yiannisa Moraitisa.

Widok za milion dolarów. (fot. Piotr Wdowiak)

Powierzchnia nasadzeń zajmuje obecnie około 6 hektarów w granicach wsi Steni i Mési w północno wschodniej części wyspy, zaś uprawiane odmiany to Assýrtiko, Monemvasia, Mavrotragano, Mavrothiriko, Potamisi, Koumariano. Nie stosuje się tu irygacji, uprawy są prowadzony w sposób zrównoważony, zaś wszystkie prace w winnicach wykonywane ręcznie. W winiarni nie stosuje się drożdży hodowlanych, wina cechuje długie dojrzewanie i niska interwencja winiarzy.

Soczysta, cykladzka czerwień. (fot. własna)

Vaptistis Mavrotragano 2023 powstało z jednej z najważniejszych ciemnych odmian Cykadów – mavrotragano. Grona macerowano przez 8-12 dni, zaś fermentacja trwała 20 dni. Po tłoczneniu trafiło do beczek z francuskiego dębu, gdzie dojrzewało przez ponad 6 miesięcy, a następnie kolejne 2 lata spędziło w butelce. Posiada głęboką, ciemnorubinową barwę. Nos kusi aromatami dojrzałej wiśni, wanili, skóry, truskawka, ziołowość. W ustach jest wytrawne, dobrze zbudowane, z wyraźną, acz dojrzałą taniną, wysoką kwasowością, nutami wiśni, czereśni, wanili, śliwki, smoły, oregano, skóry i drewna. Finisz długi. Sporo tu soczystej owocowości, jest też złożoność typowa dla wielkich win. Cóż – to prawdziwy, czerwony klejnot Cykadów. Ocena: **** (92/100 pkt). Cena: 33,40 EUR (141 PLN).

Źródło wina: otrzymane do degustacji od Piotra Wdowiaka, który odwiedził Tinos w zeszłym roku. Jego relację znajdziecie tutaj.