Frankonia, kraina silvanera – przystanek drugi – Weingut Bürgerspital zum Hl. Geist

W samym sercu Würzburga, przy jednej z głównych ulic miasta znajduje się kompleks budynków winiarni Weingut Bürgerspital zum Hl. Geist, jednego z najstarszych w regionie (a także całych Niemczech), nieprzerwanie działajających przedsiębiorstw zajmujących się produkcją wina. Jednak nie sama historia sprawia, że jest to miejsce wyjątkowe. Winiarnia została bowiem założona w XIV wieku na bazie fundacji charytatywnej, której początki sięgają 1316 roku. Jej celem była pomoc chorym i seniorom z Würzburga. Misję tą Bürgerspital kontynuuje do dziś, opiekując się 750 osobami w podeszłym wieku.

Historyczny kompleks winiarni. (fot. Olaf Kuziemka)

Co ciekawe, podopieczni szpitala również korzystali z dobrodziejstw winiarni – według jednego z dokumentów z 1589 roku dzienna racja wina wynosiła dla nich 1,22 litra wina. W przestronnych piwnicach znajdziemy jeszcze jedną ciekawostkę – najstarszą butelkę białego wina – Steinwein z 1540 roku – które pochodzi z dawnej kolekcji królów Bawarii, a dziś należącej do rodziny Simon. Inny z egzemplarzy był próbowany w 1961 roku przez Hugha Johnsona, według którego wino wówczas było jeszcze żywe.

Stare wina z kolekcji rodziny Simon. (fot. własna)

Współcześnie Bürgerspital posiada 120 ha upraw w 10 parcelach w 3 miejscowościach, z czego 3 z nich (Würzburger Stein-Härfe, Würzburger Stein-Berg oraz Randersackerer Pfülben) stanowią winnice klasy Grosse Lage, a pozostałe 7 – klasy Erste Lage. Produkcja wina cały czas ma miejsce w gmachu winiarni w centrum miasta, w kompleksie znajdziemy także winotekę i restaurację. To właśnie tam, w towarzystwie fantastycznych lokalnych specjałów mieliśmy okazję spróbować 11 win z szerokiego portfolio producenta.

Podziemia winiarni kryją rozległy kompleks piwnic (fot. własna)

Bürgerspital Silvaner Trocken 2020 to podstawowe wino producenta, kupaż powstały z gron z różnych parceli o podłożu wapiennym, fermentowany i dojrzewający w zbiornikach ze stali nierdzewnej. Znajdziemy tu wszystkie, klasyczne cechy młodego silvanera: blazozieloną barwę, aromaty gruszki, zielonego jabłka, polnych ziół, trawy. W ustach wytrawne, lekko zbudowane, z żywą kwasowością, nutami gruszki, zielonego jabłka, trawy, cytrysów oraz słoną mineralnością. Finisz średni. Ocena: *** (86/100 pkt). Cena: 7,60 EUR (35 PLN).

Silvaner i szparagi – połączenie idealne. (fot. Olaf Kuziemka)

Bürgerspital Würzburger Riesling Trocken 2020 znajduje się poziom wyżej w drabince producenta. Mowa tu bowiem o selekcji gron z parceli położonych w granicach Würzburga. Fermentowało i dojrzewało w dużych dębowych beczkach oraz zbiornikach ze stali nierdzewnej. Posiada delikatną, jasnozłotą barwę. Pachnie cytryną, brzoskwinią, polnymi kwiatami i ziołami. Usta wytrawne, średnio zbudowane, z wysoką kwasowością oraz nutami cytryny, moreli, polnych ziół i zielonego jabłka. Finisz średni. Ocena: *** (85/100 pkt). Cena: 9,90 EUR (45,50 PLN).

Eleganckie, smaczne pinot gris. (fot. Olaf Kuziemka)

Bürgerspital Würzburger Pfaffenberg Grauer Burgunder Erste Lage 2020 to wino jednoparcelowe, fermentujące w stalowych zbiornikach i dojrzewające w dębowych beczkach. Cechuje je bladosłomkowa barwa. Nos kusi aromatami wanilili, cytrusów, gruszki, brzoskwini oraż żółtego jabłka. W ustach wytrawne, średnio zbudowane, ze średnią kwasowością oraz nutami gruszek, brzoskwini, żółtych jabłek, wanili oraz białego pieprzu. Finisz średniodługi. Ocena: *** (88/100 pkt). Cena: 13,90 EUR (64 PLN).

Winnice Würzburger Stein. (fot. Olaf Kuziemka)

Bürgerspital Würzburger Stein Chardonnay Erste Lage 2020 to świetne oblicze tej odmiany. Wino spontanicznie fermentowało i dojrzewało przez kilka miesięcy na osadzie w dębowych beczkach. Barwa jasnozłota. W nosie dominują nuty wanili, brzoskwini, gruszki, mokrej skały i cytrusów. Usta wytrawne, dość dobrze zbudowane, z wysoką kwasowością, kremową teksturą, nutami kredy, cytrusów, brzoskwini, gruszki oraz żółtego jabłka. Finisz długi. Ocena: ***/**** (89/100 pkt). Cena: 19,90 EUR (91,50 PLN).

Wyśmienita słodycz z mało znanej odmiany. (fot. Olaf Kuziemka)

Bürgerspital Würzburger Stein Rieslaner Auslese Erste Lage 2018 to pierwsze i jedyne wino słodkie z całej serii. Powstało z bardzo dojrzałych gron z rzadkiej, wychodowanej w Frankonii odmiany, będącej krzyżówką rieslinga i silvanera. Mieni się jasnozłotą barwą. Nos czaruje aromatami brzoskwini, miodu, cytrusów, ale też petrolu i mokrej skały. W ustach słodkie, ze sporą kwasowością, średnim ciałem, soczystym owocem pod postacią brzoskwini, cytryny, moreli, guawy, ale także nutami petrolu i mokrej skały. Finisz długi. Ocena: **** (92/100 pkt). Wino niedostępne w sprzedaży.

Frankoński pinot noir – to jest to! (fot. Olaf Kuziemka)

Bürgerspital Veitshöchheimer Spätburgunder Trocken 2020 to niezwykle udana czerwień z popularnego, burgundzkiego szczepu. Wino fermentowało i dojrzewało w dębowych beczkach. Posiada jasnorubinową barwę. Pachnie wiśnią, maliną, truskawką, mokrą ziemią oraz skórą. W ustach wytrawne, średnio zbudowane, z wysoką kwasowością, łagodnymi taninami i nutami malin, wiśni, truskawek, skóry, mokrej ziemi oraz przypraw korzennych. Finisz średniodługi. Ocena: *** (88/100 pkt). Cena: 11,90 EUR (55 PLN).

Burgundzka elegancja, frankońska dusza. (fot. Olaf Kuziemka)

Bürgerspital Veitshöchheimer  Sonnenschein Spätburgunder R Erste Lage 2020 to selekcja gron z stromej parceli, fermentująca i dojrzewająca w beczkach barrique. Cechuje je średniogłęboka, rubinowa barwa. W nosie dominują nuty wanili, dymu, cedru, maliny, wiśni, skóry. Usta wytrawne, średnio zbudowane, z wysoką kwasowością, gładką taniną, nutami skóry, dymu, wanili, mokrej ziemi, słonej mineralności, a także wiśni i maliny. Finisz długi. Ocena: ***/**** (90/100 pkt). Cena: 23 EUR (106 PLN).

Chłodniejsze oblicze silvanera. (fot. Olaf Kuziemka)

Bürgerspital Würzburger Pfaffenberg Silvaner Erste Lage 2020 to kolejna jednoparcelowa biel z stanowiska o podłożu wapiennym. Fermentowało i dojrzewało na osadzie w dębowych beczkach. Mieni się bladozłotą barwą. Nos dość intensywny, z aromatami trawy, zielonego jabłka, gruszki, polnych ziół, białego pieprzu i dymu. W ustach wytrawne, średnio zbudowane, z wysoką kwasowością, słoną mineralnością, nutami zielonego jabłka, gruszki, cytrusów, trawy oraz delikatną, pieprzną pikantnością. Finisz długi. Ocena: ***/**** (90/100 pkt). Cena: 13,90 EUR (64 PLN).

Egzotyczna twarz tej samej odmiany. (fot. Olaf Kuziemka)

Bürgerspital Würzburger Innere Leiste Silvaner Erste Lage 2020 powstało w dokładnie taki sam sposób jak bezpośredni poprzednik – jednak prezentuje nieco inne oblicze. Barwa bladozłota. Pachnie cytryną, limonką, agrestem, mokrą skałą, dymem, zielonym jabłkiem, gruszką i trawą. Usta wytrawne, średnio zbudowane, z świeżą kwasowością, wyraźnie zaznaczoną nutą mineralną i ziołową, a także sporą porcją owocowości spod znaku limonki, zielonego jabłka, agrestu i cytryny. Finisz długi. Ocena: **** (91/100 pkt). Cena: 14,40 EUR (66,50 PLN)

Legendarne siedlisko i świetne wino. (fot. Olaf Kuziemka)

Bürgerspital Würzburger Stein Silvaner Erste Lage 2020 to klasyk z najbardziej znanej parceli regionu. Podobnie jak inne wina tej klasy fermentował spontanicznie i dojrzewał w dębowych beczkach. Cechuje go bladozielona barwa. W nosie znajdziemy aromaty mokrej skały, cytryny, gruszki, polnych ziół, zielonego jabłka oraz migdałów. W ustach wytrawne, dość dobrze zbudowane, z wysoką kwasowością, słoną mineralnością, nutami dymu, białego pieprzu, migdałów, gruszki, zielonego jabłka oraz cytryny. Finisz długi. Ocena: **** (92/100 pkt). Cena: 14,90 EUR (68,50 PLN).

Skoncentrowany sok ze skały. (fot. Olaf Kuziemka)

Bürgerspital Würzburger Stein-Härfe Grosses Gewächs 2020 to absolutny szczyt piramidy winiarskiej. Pochodzi z parceli, która w całości należy do winiarni, a na której rosną głównie stare krzewy. Spontanicznie fermentowało i dojrzewało w dębowych beczkach. Posiada bladozieloną barwę. Nos kusi aromatami mokrej skały, dymu, kredy, żółtego jabłka, gruszki. W ustach wytrawne, dobrze zbudowane, z sporą kwasowością, nutami mokrej skały, kredy, dymu, białego pieprzu, agrestu, trawy, gruszki i żółtego jabłka. Finisz długi. Ocena: **** (93/100 pkt). Cena: 29 EUR (133,50 PLN).

Podwórze kryje świetną restaurację. (fot. Olaf Kuziemka)

Wizyta w miejscu pełnym historii, łączącym przeszłość z teraźniejszością, świat sacrum i profanum to była prawdziwa przyjemność. Bürgerspital to zdecydowanie jeden z najjaśniejszych punktów na mapie Würzburga, i to nie tylko ze względu na świetne wina, ale też wspaniałą obsługę i świetną ofertę gastronomiczną. Miejsce to cały czas żyje i cieszy się popularnością zarówno wśród turystów, jak i miejscowych. Jeśli jednak nie możecie się tam udać – to w Warszawie w Winebarze Frank znajdziecie wina Weingut Bürgerspital oraz doskonale dopasowane do nich dania kuchni frankońskiej.

Do Frankonii podróżowałem wraz z blogerami Winiacz, Winne Okolice, Wino w Obiektywie na zaproszenie Niemieckiego Instytutu Wina.

Champagne Pierre Paillard Bouzy Les Parcelles XIV – wspaniały musiak na Nowy Rok

Od kilku lat uparcie trzymam się dość zwyczajnej tradycji – nowy rok witam szampanem. Nie tym sowieckim, nie jakimś lokalnym musiakiem za dwie, czy trzy dychy, ale szampanem. Najprawdziwszym. Może to zabrzmieć pretensjonalnie, może też snobistycznie, ale uważam, że raz do roku wolno. A nawet trzeba. Jeśli coś lubimy, to czemu mielibyśmy sobie tego odmawiać? Ludzie wydają pieniądze na całą masę różnych zbytków, zatem raz w roku wino za stówę czy dwie nie powinno wzbudzać niczyjego oburzenia. Zresztą nic im do tego. Zatem tym razem, z duchem pewnego odnowienia pod znakiem zrównoważonej uprawy winorośli sięgnąłem po wino od producenta, który jej hołduje – winiarni Pierre Paillard. To rodzinne gospodarstwo znajduje się w wiosce Bouzy, na południowym skraju subregionu Montaigne de Reims. Paillardowie zajmują się winogrodnictwem od 1768 roku, zaś wina zaczęli produkować na początku XX wieku. Całość produkcji pochodzi z własnych, uprawianych organicznie winnic, których powierzchnia wynosi 11 ha. Większość upraw stanowi tu pinot noir, natomiast w porównaniu do innych okolicznych winiarni, ważną rolę odgrywa także chardonnay (zajmuje 40% wszystkich nasadzeń).

Świetny szampan, to udany początek roku! (fot. własna)

Champagne Pierre Paillard Bouzy Les Parcelles XIV to nierocznikowe cuvée, powstałe w 70% z pinot noir i 30% z chardonnay. Bazę stanowiły wina z 2014 roku, uzupełnione 1/3 win rezerwowych z wcześniejszych roczników. Fermentowało i dojrzewało przez kilka miesięcy w stali, po czym trafiło do butelek, gdzie przeszło drugą fermentację. Degorżowano je w 2019 roku, dosage wyniósł 1,8 g/l. Posiada jasnozłotą barwę, musowanie jest dość delikatne, za to trwałe. Pachnie klasycznie – brioszką, skórką chleba, żółtym i zielonym jabłkiem, skórką cytryny. Usta są szczodre, wytrawne, z świetną kwasowością oraz gładkim musem. Znajdziemy tu nuty brioszki, skórki chleba, zielonego jabłka, gruszki, cytryny, oraz słoną, kredową mineralność. Finisz jest długi. Świetny początek roku z klasycznym, bogatym szampanem od małego producenta. Ocena: **** (92/100 pkt). Cena: 13443 HUF (166,50 PLN).

Źródło wina – zakup własny.

Attila Pince Birtokbor 2012 – cichy bohater z Szomolya

Jeśli o którymś z węgierskich winiarzy mówi się, że jest niedocenianym, mało znanym talentem, to z pewnością jest nim Attila Vámos. Mocno zainspirowany działalnością pioniera węgierskich win organicznych –  Imre Kaló, w 2006 roku razem z Istvánem Tóthem założył w wiosce Szomolya (region Eger) winiarnię, która szybko zyskała uznanie. Dziś samodzielnie uprawia 12 ha w okolicznych stanowiskach (Pazsag, Mácsalma, Szérűhely, Ispánberke, Nagy-Völgy Tető, Nagyaszó, Cserje), maksymalnie ograniczając wielkość plonów i stosując jedynie ekologiczne preparaty ochrony roślin. Po zbiorach grona trafiają do kadzi, gdzie spontanicznie fermentują, po czym na kilka lat trafiają do beczek. Jego wina cieszą się sporą renomą, mimo że winiarz nie dba o rozgłos – rzadko udziela wywiadów, nie bierze udziału w imprezach branżowych, nie jest członkiem żadnych stowarzyszeń. Współpracuje jedynie z kupcami, którzy podzielają jego wartości. Duża część produkcji trafia na eksport, między innymi do Europy Zachodniej.

Czerwień w szczycie formy. (fot. własna)

Attila Pince Birtokbor 2012 to podstawowe wino producenta, kupaż odmian cabernet franc, merlota, syrah, cabernet sauvignon, pinot noir oraz turan. Zebrane grona macerowano ze skórkami przez kilka miesięcy w otwartych kadziach, po czym wino trafiło do beczek dębowych, w których spędziło kilka lat. Posiada średniogłęboką, rubinową barwę z ceglanymi refleksami, widoczny jest też osad. W nosie pachnie wiśniami, śliwkami, jeżynami, czerwonymi porzeczkami, skórą, drewnem i octem balsamicznym. W ustach skoncentrowane, średnio zbudowane, o wysokiej kwasowości, wysokim (ale dobrze zintegrowanym) alkoholu oraz o wyraźnej, dojrzałej taninie. Sporo tu nut dojrzałych owoców: kompotu wiśniowego, żurawiny, suszonej śliwki, czerwonej porzeczki, a także octu balsamicznego, przypraw korzennych i ziemistości. Finisz średnio długi. Złożone, dojrzałe, eleganckie czerwone wino w uczciwej cenie. Ocena: ***/**** (89/100 pkt). Cena: 4940 HUF (63. PLN)

Źródło wina: zakup własny.