Mythos Mosel – powrót do ojczyzny rieslinga

Każdy, kto choć raz trafi nad Mozelę chce do niej wrócić jak najprędzej. Meandrująca pośród wzgórz rzeka, strome, łupkowe zbocza obsadzone winną latoroślą, małe, położone wśród winnic miasteczka, pamiętające jeszcze wieki średnie – to wszystko zachęca do odwiedzenia tego malowniczego zakątka Niemiec. Dla mnie zeszłoroczna wyprawa to był powrót po roku na festiwal Mythos Mosel,…Continue reading Mythos Mosel – powrót do ojczyzny rieslinga

Marketowa namiastka szczęścia – Thörnicher St. Michael Riesling Feinherb 2018

W ostatnim czasie polski oddział Lidla nieco odważniej sięgnął po wina ze swojego matecznika. Dzięki temu na półkach niemieckiego dyskontu możemy znaleźć nieco bogatszą niż dotychczas ofertę butelek pochodzących zza zachodniej granicy, w szczególności powstających z tamtejszej flagowej odmiany, czyli rieslinga. Nie są to oczywiście wina pochodzące od czołowych producentów, aczkolwiek trudno tego oczekiwać, nie…Continue reading Marketowa namiastka szczęścia – Thörnicher St. Michael Riesling Feinherb 2018

Van Volxem Alte Reben Riesling Fuder 4 2016 – mineralna klasyka znad Saary

Weingut Van Volxem, to jedna z najprężniej rozwijających się, wiodących winiarni z okręgu Saar, który obecnie wchodzi w skład regionu winiarskiego Mozeli. Ten szczycący się międzynarodową sławą i prestiżem producent posiada ponad stuletnią historię, aczkolwiek winorośl uprawiano to już w czasach rzymskich. Gospodarstwo, należące niegdyś do jezuitów, później przeszło w posiadanie rodziny Van Volxemów, od…Continue reading Van Volxem Alte Reben Riesling Fuder 4 2016 – mineralna klasyka znad Saary

Weingut Heymann-Löwenstein – wizyta u króla mozelskich tarasów

Kiedy Reinhard Löwenstein wsiada do swego auta, by zabrać nas w podróż po winnicach Winningen, w jego oczach można zobaczyć błysk pasji. Pasji, która niemalże czterdzieści lat temu doprowadziła go do tego miejsca i tych zboczy, które wówczas wydały mu się uśpionym gigantem. Po studiach wrócił od rodzinnej wioski i zaczął tworzyć wina w zupełnie…Continue reading Weingut Heymann-Löwenstein – wizyta u króla mozelskich tarasów

Dr. Loosen Ürzigen Würzgarten Riesling Kabinett 2017 – wspaniała biel z ziołowego ogrodu Mozeli

Stosunkowo często wracam w moich wpisach do niemieckich rieslingów, w szczególności tych pochodzących z doliny Mozeli. Już wkrótce pojawi się na blogu obszerniejsza relacja z wizyty na tegorocznym festiwalu Mythos Mosel, zaś dziś będzie o winie, którego nie miałem okazji tam spróbować. Pochodzi ono od jednego z najbardziej uznanych producentów regionu – Weingut Dr. Loosen…Continue reading Dr. Loosen Ürzigen Würzgarten Riesling Kabinett 2017 – wspaniała biel z ziołowego ogrodu Mozeli

Maj miesiącem rieslinga – degustacja dojrzałych win z tej odmiany

Wczoraj rozpoczęła się kolejna już edycja Riesling Weeks – imprezy promującej niemieckie wina powstałe z tej wspaniałej odmiany. Korzystając z okazji postanowiłem więc pokazać jedno z oblicz tego szczepu – długowieczność. Jeszcze w styczniu miałem przyjemność próbować kilku nie najmłodszych już win od czołowych producentów z za naszej zachodniej granicy, w zdecydowanej większości w wytrawnym…Continue reading Maj miesiącem rieslinga – degustacja dojrzałych win z tej odmiany

J.J. Prüm Wehlener Sonnenuhr Riesling Spätlese 2009 – powiew świeżości znad Mozeli

Choć zazwyczaj ironią jest nazywanie dziewięcioletniego wina świeżym, to mozelskie rieslingi posiadają sporo cech, które pozwalają im zachować żywotność i orzeźwiać, nawet po wielu latach. A jeśli jeszcze mamy do czynienia z trunkami pochodzącymi od tak wielkiej winiarni jak J.J. Prüm, to możemy być pewni wysokiej jakości. Powstała ona w 1911 roku wraz z rozłamem…Continue reading J.J. Prüm Wehlener Sonnenuhr Riesling Spätlese 2009 – powiew świeżości znad Mozeli

Cierpliwość popłaca – dojrzałe rieslingi z festiwalu Mythos Mosel

Jakież to ekscytujące sięgać po butelkę wina z datą swojego urodzenia. Im więcej mamy lat, tym mniejsza okazja, by tego dokonać, gdyż wbrew stereotypom – zdecydowana większość win z wiekiem traci na jakości. Tylko nieznaczny odsetek jest w stanie przetrwać dziesięciolecia, a jeszcze mniej w tym czasie się rozwinąć i nabrać wyjątkowego smaku i aromatu.…Continue reading Cierpliwość popłaca – dojrzałe rieslingi z festiwalu Mythos Mosel

W objęciach mozelskiego rieslinga – Mythos Mosel – dzień drugi

O ile pierwszego dnia Mythos Mosel moim celem było spotkanie się z gwiazdami mozelskiego winiarstwa, tak drugi dzień poświęciłem na zdegustowanie jak największej ilości rieslingów – w końcu motto festiwalu to Eine Riesling Riese (tł. Podróż Rieslinga). W związku z tym wybrałem winiarnie z położonych blisko siebie stacji, przez co oszczędziłem sporo czasu na transporcie.…Continue reading W objęciach mozelskiego rieslinga – Mythos Mosel – dzień drugi

W objęciach mozelskiego rieslinga – Mythos Mosel – dzień pierwszy

Niemiecki riesling stosunkowo późno pojawił się w mojej przygodzie z winem. Od zawsze było mi najbliżej do win węgierskich, następnie z Austrii, Hiszpanii, Włoch, Portugalii, Francji… ale Niemcy długimi latami nie wzbudzały we mnie większego zainteresowania. Zresztą kraj ten raczej kojarzymy z fantastycznymi piwami, aniżeli z winami. Zresztą nie do końca słusznie. Historia uprawy winnej…Continue reading W objęciach mozelskiego rieslinga – Mythos Mosel – dzień pierwszy