Vylyan Villányi Cabernet Franc 2015 – niesztampowy franek z Villány

Czy moda na dane wino sprawia, że chętniej po nie sięgacie? Villányi Franc, czyli „franek z Villány” stał się ostatnio przedmiotem potężnego hype-u, a jeden z winopisarzy nawet stwierdził, że w końcu znalazł on swój prawdziwy dom, i jest nim ten maleńki region na południowych rubieżach państwa Madziarów. Nie mi oceniać tak daleko idącą tezę,…Continue reading Vylyan Villányi Cabernet Franc 2015 – niesztampowy franek z Villány

Bitwa olaszrizlingów – część druga

Druga odsłona batali olaszrizlingów zaczęła się nietypowo, bo od niespodzianki. Z wcześniej anonsowanych 10 butelek zrobiło się 12, gdyż w międzyczasie (obie części degustacji dzieliło 2 tygodnie) producenci dosłali kolejne wina. Miejsce pozostało bez zmian, za organizację niezmiennie odpowiadała Edit Szabó (oraz jej prawa ręka Eszter Pesti) i portal Borsmenta. O ile motywem przewodnim poprzedniej…Continue reading Bitwa olaszrizlingów – część druga

Jóo Pincészet – dobra strona Villány

Południe Węgier, a zwłaszcza region Villány kryje w sobie całą masę winiarskich perełek, wciąż czekających na odkrycie. Oczywiście prym dalej wiodą wielcy producenci, którzy zbudowali swe marki podczas niełatwych lat transformacji ustrojowej, aczkolwiek od czasu do czasu na rynku pojawiają się także małe winiarnie z wyjątkowo dobrymi winami, lepiej wpasowującymi się w najnowsze trendy na…Continue reading Jóo Pincészet – dobra strona Villány

Portugieser du Monde – najlepsze portugiesery świata

Pod koniec kwietnia w położonych na południu Węgier miastach Pecz i Villány miała miejsce 7. edycja międzynarodowego konkursu Portugieser du Monde. Jego głównym celem jest promocja win powstałych z tej odmiany, przez lata pozostającej w cieniu poważnych czerwieni w stylu win bordoskich. Jak co roku, międzynarodowe jury złożone z przedstawicieli branży winiarskiej (dziennikarzy, winiarzy, blogerów,…Continue reading Portugieser du Monde – najlepsze portugiesery świata

Różne oblicza kékfrankosa – degustacja porównawcza win z tej odmiany

Ubiegły rok upłynął na Węgrzech pod znakiem kékfrankosa. Ta najpopularniejsza czerwona odmiana, uprawiana na ponad 7300 ha we wszystkich 22 regionach winiarskich doczekała się wsparcia ze strony instytucji rządowych, w postaci licznych konferencji, publikacji i degustacji. Kékfrankos bezsprzecznie jest dobrem narodowym nad Dunajem, aczkolwiek przez długie lata kojarzył się konsumentom jako składnik czerwonych kupaży (m.in.…Continue reading Różne oblicza kékfrankosa – degustacja porównawcza win z tej odmiany

Kékfrankos w świetle reflektorów – prezentacja książki Kékfrankos. Borkiválóságok Könyve.

Najpiękniejszą chyba rzeczą w winie jest jego lokalność. Przywiązanie do miejsca, odmian, to swoiste terroir, Święty Graal winiarskiego świata. Nie da się tak po prostu wyciągnąć krzewu winorośli, przenieść go w inne miejsce i zasadzić, by dawało takie same wino. Nie da, gdyż każde miejsce jest inne, unikatowe, inna jest pogoda, inne są warunki glebowe,…Continue reading Kékfrankos w świetle reflektorów – prezentacja książki Kékfrankos. Borkiválóságok Könyve.

5 węgierskich win do 100 zł na święta

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, czas, który spędzamy z rodziną, czas, który wypada uczcić kieliszkiem dobrego wina. Warto zatem sięgnąć po wina od naszych bratanków, które przez setki lat gościły na polskich stołach. Ale przecież wina węgierskie to nie tylko tokaj – w związku z tym zestawiłem listę pięciu butelek, po które z racji…Continue reading 5 węgierskich win do 100 zł na święta

Pomarańczowa petarda z południa – Hummel Pincészet Góré 2015

Niezbyt często chodzę na degustacje prasowe, a już w szczególności nie przepadam za takimi, gdzie obowiązuje „samoobsługa” i każdy może nalać sobie czego chce. Co lepiej zaznajomieni z tematem dziennikarze jak muchy oblepiają stanowiska z winami i trzeba się przebijać do co ciekawszych butelek. Tak też było na prezentacji winnych specjalności, o której napomknąłem w…Continue reading Pomarańczowa petarda z południa – Hummel Pincészet Góré 2015

Bąbelki na mecz – Jekl Il Primo Frizzante 2014

Sobota, późne popołudnie, w polskich domach emocje sięgają zenitu, reprezentacja walczy o wszystko, zaś ja w trakcie meczu popijam lekkie musujące różowe wino, które doskonale wpisuje się w otaczającą mnie atmosferę. Wino to kosztowałem już podczas degustacji prowadzonej przez Flórę Jekl półtora tygodnia temu, o czym jeszcze za jakiś czas będzie mowa. Historia winiarska rodziny…Continue reading Bąbelki na mecz – Jekl Il Primo Frizzante 2014