Mocna czwórka od Gézy Balli – pioniera aradskich win

W zeszłym tygodniu spędziłem kilka dni podczas dużego festiwalu kultury węgierskiej Tusványos w Băile Tușnad w sercu Transylwanii, na który zostałem zaproszony jako prelegent. Podczas jednego z panelów dyskusyjnych wraz z Anną Butrym z vloga Węgierska Randka opowiadaliśmy o roli węgierskich win i gastronomii w promocji tego kraju w Polsce. Choć samej dyskusji nie towarzyszyła…Continue reading Mocna czwórka od Gézy Balli – pioniera aradskich win

Balla Géza Ménesi Kadarka 2015 – środkowoeuropejska szczypta pikantności

Sięgając po kadarkę z półek polskich marketów można mieć mieszane uczucia. Jak ta wspaniała odmiana potrafiła tak nisko upaść, zwłaszcza jeśli patrzymy na wina bułgarskie (choć i użycie słowa wina w tym wypadku bywa często nieuprawnione). Prawdziwe, piękne kadarki znadziemy dopiero na półkach sklepów specjalistycznych i raczej nie w Polsce, a na Węgrzech i Rumunii,…Continue reading Balla Géza Ménesi Kadarka 2015 – środkowoeuropejska szczypta pikantności

Bikavér wciąż żywy – 5 ciekawostek o byczej krwi

Jednym z najbardziej znanych węgierskich win jest bikavér, czy też po polsku bycza krew. Tradycja nadawania tej nazwy znana jest nie tylko na Węgrzech (hiszpańska Sangria del Toro, czy też australijskie Bull’s Blood) ale tylko tutaj wyniesiono ją do rangi chronionego produktu pochodzenia, dzięki czemu korzysta z ochrony prawnej Unii Europejskiej. Poznajcie zatem pięć faktów…Continue reading Bikavér wciąż żywy – 5 ciekawostek o byczej krwi

Brüll Bormanufaktúra – niezwykłe skarby z tokajskiej piwnicy

Przez stulecia ważną rolę w handlu winem w Tokaju pełnili Żydzi. Pierwsi osadnicy żydowscy pojawili się w XVII wieku, kiedy powoli ustąpiło zagrożenie tureckie, natomiast poważne osadnictwo ruszyło w XVIII wieku, wraz z przyłączeniem Galicji do Austrii. Spora ich część przybyła starym szlakiem handlowym, przez Duklę i osiedliła się w miasteczkach i wioskach osadzonych wśród…Continue reading Brüll Bormanufaktúra – niezwykłe skarby z tokajskiej piwnicy

Balla Géza Sziklabor Kadarka 2013 – Kadarka jakiej nie znacie

Podczas naszego rajdu po winebarach skosztowaliśmy z Piotrem wiele lokalnych win, ale jedno szczególnie przykuło naszą uwagę. Dlaczego akurat to? Kadarek z różnych krajów i regionów jest pod dostatkiem – zarówno tych spoza granic Węgier, jak i miejscowych. Trudno jest pośród nich znaleźć taką, która zrobiłaby na człowieku duże wrażenie. Sam szczep (o którym pisałem…Continue reading Balla Géza Sziklabor Kadarka 2013 – Kadarka jakiej nie znacie

Z wizytą w budapeszteńskich winebarach

Polacy uwielbiają Węgry. Stanowią jedną z największych z grup turystów, którzy odwiedzają węgierską stolicę. Oprócz zabytków, możliwości odpoczynku, dobrej kuchni, szukają także tutejszych win. A gdzie lepiej zapoznać się z miejscowymi trunkami, jeśli nie w stołecznych winebarach? W Budapeszcie znajduje się ich kilkanaście, jedne z ciekawszymi, inne z mniej ciekawymi kartami win. Wraz z Piotrem Wdowiakiem…Continue reading Z wizytą w budapeszteńskich winebarach

Była sobie Kadarka…

Jeśli można powiedzieć o jakiś czerwonym szczepie, że jest autentycznie węgierski, jest nim zdecydowanie Kadarka. Szczep, którego pochodzienie nie jest do końca jasne – wg najnowszych badań wywodzi się z Azji Mniejszej – prawdopodobnie przywędrował na terytorium Węgier wraz z Serbami, którzy przybyli tu chroniąc się przed turecką niewolą pod koniec średniowiecza. Wiadomo, że już…Continue reading Była sobie Kadarka…