Royal Tokaji The Oddity 2015 – wzorzec marketowego furminta

Od kilku lat na półkach polskich dyskontów (aczkolwiek z niezbyt dużą regularnością) trafiają furminty od producentów z Tokaju. Część zbiera dobre, część nieco słabsze recenzje, ale nie można odmówić im tego, że wzbogacają nasz dość monotonny rynek handlu winem. Przyglądam się tej „ekspansji” z zaciekawieniem, gdyż często polskie premiery poprzedzane są debiutem na miejscowych półkach. […]

Kreinbacher Juhfark 2015 – supermarketowy klasyk z Somló

Podczas jednej z niedawnych, cotygodniowych wizyt w jednym z pobliskich supermarketów natrafiłem na solidną promocję win węgierskich od dość znanych producentów. Moje zainteresowanie wzbudziła butelka od największego producenta z Somló – Kreinbacher Birtok, kryjąca ich podstawowego juhfarka. Znany jest głównie z win musujących, ale powstają tu także przyzwoite wina spokojne, dostępne na półkach sklepów specjalistycznych […]

2 ha Pinot Gris 2016 – niefiltrowana biel z wulkanicznych zboczy

Położony na północnym brzegu Balatonu region Badacsony jest źródłem jednych z najciekawszych węgierskich win. Cztery niewysokie zbocza wulkanicznego pochodzenia (Badacsony-hegy, Szent György-hegy, Szigliget-hegy és Kisörs-hegy) porasta niecale 1800 ha winorośli, których zdecydowaną większość stanowią krzewy jasnych odmian, takich jak olaszrizling, pinot gris, kéknyelű oraz riesling. Przez wiele lat uwaga konsumentów i specjalistów z branży koncentrowała […]

Różne oblicza kékfrankosa – degustacja porównawcza win z tej odmiany

Ubiegły rok upłynął na Węgrzech pod znakiem kékfrankosa. Ta najpopularniejsza czerwona odmiana, uprawiana na ponad 7300 ha we wszystkich 22 regionach winiarskich doczekała się wsparcia ze strony instytucji rządowych, w postaci licznych konferencji, publikacji i degustacji. Kékfrankos bezsprzecznie jest dobrem narodowym nad Dunajem, aczkolwiek przez długie lata kojarzył się konsumentom jako składnik czerwonych kupaży (m.in. […]

Homoky Dorka Szent Tamás Furmint 2015 – esencja tokajskich skał

Rodzinne dziedzictwo w świecie winiarstwa ma potężną moc. Po dziś dzień w wielu zakątkach naszego globu znajdziemy winiarnie, które pozostają w rękach tej samej rodziny od kilkunastu pokoleń. Węgry, a szczególnie Tokaj nie są tu wyjątkiem, choć z powodu licznych zawirowań historii zaledwie kilku producentów może się pochwalić nieprzerwanym, ponadstuletnim rodowodem (m.in. István Szepsy). To […]

Nadás Borműhely Vagy mi? Szürkebarát 2016 – różowa pomarańcza z Etyek

Świat powoli oswoił się z dziwną kategorią winiarską, jaką jest wino pomarańczowe. Dziwną, choć przecież znaną od tysiącleci i stosowaną po dziś dzień bez przerwy, m.in przez Gruzinów, a odkrytą ponownie na Zachodzie dzięki grupce zapaleńców. I choć ten swoisty hype na pomarańczki już minął, to wciąż można spotkać coraz to nowych producentów, którzy próbują […]

10. Furmint Február Nagykóstoló – jubileuszowa, wielka degustacja furmintów

Dziesięć lat minęło od pierwszej, wielkiej degustacji furmintów, która zapoczątkowała cykl wydarzeń, zwanych Furmint Február, mających za celu popularyzację tej odmiany, zwłaszcza w wytrawnym wydaniu na Węgrzech, a w późniejszym okresie czasu także na całym świecie. Również dziś ta impreza jednym z centralnych punktów winiarskiego życia w Budapeszcie, gromadząc ponad 100 producentów, kilkaset win i […]

Juliet Victor Winery – luskusowe oblicze Tokaju

Debiuty nowych winiarni są zazwyczaj sporymi wydarzeniami medialnymi. Zwłaszcza wtedy, gdy stoi za nimi spory kapitał i rozpoznawalne nazwisko właściciela, lub winiarza. Tak było w przypadku Juliet Victor Winery, która powstała z inicjatywy Józsefa Váradiego, prezesa zarządu popularnej niskokosztowej linii lotniczej – Wizzair. Intrygująca, francusko brzmiąca nazwa pochodzi z systemu kodów używanych właśnie w lotnictwie, […]

Demeter Zoltán Tokaji Late Harvest 2016 – słodki eliksir mistrza

Kiedy dwa lata temu odwiedziłem winiarnię Zoltána Demetera, nie miałem szans, by spróbować jego słodkich win, czego zresztą do dziś żałuję. Postanowiłem jednak, że nie odpuszczę tego tematu i zapoznam się z nimi przy innej okazji. Musiało upłynąć sporo wody w Dunaju, bym sobie przypomniał o tym postanowieniu. Zaledwie kilka dni temu podczas wizyty w […]