Prinz Hallgartener Jungfer Riesling Kabinett 2017 – reńska symfonia smaku

Rheingau nie było do tej pory centrum mojego zainteresowania, choć zdarzało mi się próbować tutejszych win. Jest to jeden z mniejszych regionów winiarskich Niemiec, o łącznej powierzchni winnic nieco tylko przekraczającej 3000 ha. Spośród tutejszych odmian zdecydowanie wybija się riesling, który daje ponad ¾ upraw, zaś znaczącą rolą ma także spätburgunder (pinot noir), stanowiący 12% […]

Winnica Skarpa Dobrska Aquilegia 2016 – narodziny nowej gwiazdy polskiego winiarstwa

To, że w Polsce da się robić bardzo dobre wina z szlachetnych odmian winorośli Vitis Vinifera wiadomo już od kilku dobrych lat, o czym można przekonać się próbując chociażby produkty Winnicy Jakubów, Winnicy Wieliczka, Winnicy Srebrna Góra i wielu, wielu innych. Nie tak dawno do tego grona dołączyła Winnica Skarpa Dobrska z Małopolskiego Przełomu Wisły. […]

Neumayer Grillenbart Riesling 2017 – niespodzianka z Traisental

Nowy rok zaczynam z wpisem o winie, którym zamykałem ostatnie 12 miesięcy, i które sprawiło mi niemałą niespodziankę i przysporzyło sporo radości. Wiecie już, że bardzo lubię rieslinga – i poza węgierskimi odmianami znajduje ono szczególne miejsce w moim sercu i na tym blogu. Niestrudzenie sięgam po wina z tego szczepu, gdyż reprezentują niezwykłe bogactwo […]

Koch Olasz Módi 2017 – włoska robota z Hajós-Bajai

Jeśli miałbym wymieniać regiony winiarskie, które nie wzbudzają na Węgrzech mojego szczególnego zainteresowania, to Hajós-Bajai byłby prawdopodobnie na jednym z pierwszych miejsc tego rankingu. Nie jest to raczej spowodowane ignorancją, po prostu nigdy nie natrafiłem na tamtejsze wino, które wzbudziłoby we mnie chociażby cień zachwytu. Słyszałem i czytałem wiele o uroczych rzędach piwniczek, przepięknych winiarniach, […]

J.J. Prüm Wehlener Sonnenuhr Riesling Spätlese 2009 – powiew świeżości znad Mozeli

Choć zazwyczaj ironią jest nazywanie dziewięcioletniego wina świeżym, to mozelskie rieslingi posiadają sporo cech, które pozwalają im zachować żywotność i orzeźwiać, nawet po wielu latach. A jeśli jeszcze mamy do czynienia z trunkami pochodzącymi od tak wielkiej winiarni jak J.J. Prüm, to możemy być pewni wysokiej jakości. Powstała ona w 1911 roku wraz z rozłamem […]

Budapest Borfesztivál – festiwal straconej szansy

Lubię festiwale winiarskie. Od wczesnej wiosny, aż pod sam koniec jesieni wyznaczają niejako okres, kiedy chce się wyjść z domu i spotkać ze znajomymi przy kieliszku wina. Najlepiej pod gołym niebem, w otoczeniu innych, zafascynowanych tym napojem ludzi. Festiwale są prawdziwym świętem wina, imprezami, które aktywnie promują kulturę winiarską oraz egalitaryzm – wino powinno być […]

Gál Szőlőbirtok és Pincészet – wizyta w winnym ogrodzie Budapesztu

Choć wzgórza Budapesztu przez stulecia porastała winorośl, dziś nie znajdziemy jej w krajobrazie miasta. Śmiertelny cios winogradom zadała plaga filoksery, a w miejsce upraw pojawiły się zabudowania mieszkalne. Dziś, by znaleźć się w winnicy musimy opuścić granice miasta i udać się 25 kilometrów na południe do położonej na wyspie Csepel miejscowości Szigetcsép (region winiarski Kunság), […]

Lato, plaża i wino – Gilvesy Bohém Cuvée 2016

Kolejny już przystanek na winiarskiej mapie Balatonu to Gilvesy Pincészet z Hegymagas. Tutejsze winnice znajdują się kilka kilometrów na północ od brzegu węgierskiego morza, na stokach wygasłego wulkanu Szent György-hegy. A skoro wulkan – to i wyjątkowe, bazaltowe podłoże nadaje tutejszym winom charakterystyczną, słoną mineralność. Na nim rośnie 15 ha winnej latorośli należących do Róberta […]

Cierpliwość popłaca – dojrzałe rieslingi z festiwalu Mythos Mosel

Jakież to ekscytujące sięgać po butelkę wina z datą swojego urodzenia. Im więcej mamy lat, tym mniejsza okazja, by tego dokonać, gdyż wbrew stereotypom – zdecydowana większość win z wiekiem traci na jakości. Tylko nieznaczny odsetek jest w stanie przetrwać dziesięciolecia, a jeszcze mniej w tym czasie się rozwinąć i nabrać wyjątkowego smaku i aromatu. […]

Balatońska biel – Ikon Rajnai Rizling 2017

Po kilku dniach spędzonych nad Mozelą zupełnie straciłem głowę do rieslinga. Nic więc dziwnego, że po powrocie na Węgry postanowiłem sięgnąć po miejscowe wino z tej odmiany. Mój wybór padł na butelkę od jednego z najbardziej szanowanych producentów z południowego brzegu Balatonu – Ikon Pincészet. O winiarni pisałem już jakiś czas temu, zaś tutejsze wina […]