Letnie, owocowe orzeźwienie – Serpens Tokaj Dry 2017

Tokajski region winiarski nieustannie udowadnia, że potrafi być źródłem doskonałych, łatwych w odbiorze i przystępnych cenowo win na każdy dzień. Najłatwiej odkryć je zbaczając z utartych szlaków, odwiedziając małe, rodzinne winiarne, ale od czasu do czasu trafiają one także na półki węgierskich supermarketów w ramach promocji lokalnych produktów. Właśnie w ten sposób natrafiłem na butelkę…Continue reading Letnie, owocowe orzeźwienie – Serpens Tokaj Dry 2017

Cuvée czy szamorodni? – István Szepsy w poszukiwaniu własnego stylu

Lata 90. ubiegłego stulecia były czasem wielkich zmian w tokajskim winiarstwie. Z lat siermiężnego socjalizmu producenci odziedziczyli nie tylko ledwo dyszące gospodarstwa, ale także nieprzystające do nowych realiów przepisy oraz style win, które nijak miały się do aktualnych trendów panujących na rynku. Na szczęście mieli wiedzę, jak ten stan zmienić, przeforsowując zmiany, które na dobre…Continue reading Cuvée czy szamorodni? – István Szepsy w poszukiwaniu własnego stylu

Borjour Magnum – największa otwarta degustacja Węgier

Węgry to kraj imprez winiarskich. W każdym miesiącu jest co najmniej kilkanaście (jeśli nie kilkadziesiąt) degustacji, prezentacji, festiwali, które mają na celu popularyzację spożycia wina. Wciąż niewiele jest jednak wydarzeń, które byłyby wstanie zgromadzić producentów z niemalże wszystkich regionów winiarskich kraju, prezentujących maksymalnie szeroką paletę win. Jedną z nich jest Borjour Magnum, organizowany rokrocznie przez…Continue reading Borjour Magnum – największa otwarta degustacja Węgier

Demeter Zoltán Tokaji Late Harvest 2016 – słodki eliksir mistrza

Kiedy dwa lata temu odwiedziłem winiarnię Zoltána Demetera, nie miałem szans, by spróbować jego słodkich win, czego zresztą do dziś żałuję. Postanowiłem jednak, że nie odpuszczę tego tematu i zapoznam się z nimi przy innej okazji. Musiało upłynąć sporo wody w Dunaju, bym sobie przypomniał o tym postanowieniu. Zaledwie kilka dni temu podczas wizyty w…Continue reading Demeter Zoltán Tokaji Late Harvest 2016 – słodki eliksir mistrza

Szűcs Pincészet – nowe oblicze Tállyi

Pod koniec ubiegłego roku miałem przyjemność w niewielkim, trzyosobowym gronie zdegustować win Szűcs Pincészet. Jest to stosunkowo młoda rodzinna winiarnia, której początki sięgają 2011, kiedy Ferenc Szűcs zakupił pierwsze parcele w granicach wsi Tállya, leżącej niemalże w sercu tokajskiego regionu winiarskiego. Na premierę trzeba było czekać niemalże trzy lata, kiedy na rynku pojawiły się debiutanckie…Continue reading Szűcs Pincészet – nowe oblicze Tállyi

Göncöl Tokaji Aszú 2013 – dyskontowe aszú od wielkiego gracza

Zbliżają się święta, powoli pora zaopatrzyć się w deserowe wina, które świetnie będą współgrały z tradycyjnymi polskimi ciastami. W takim przypadku idealnym wyborem zazwyczaj okazują się tokaje aszú, zwłaszcza dzięki potężnej słodyczy i sporej kwasowości. I choć nie są to wina najtańsze, to czasem można znaleźć świetne butelki w przyzwoitych cenach, zwłaszcza w wypadku drugich…Continue reading Göncöl Tokaji Aszú 2013 – dyskontowe aszú od wielkiego gracza

Árpád-hegyi Pince – wzrastająca gwiazda Tokaju

W centrum Szerencs, przy drodze prowadzącej do Miszkolca stoją dwie wysokie wieże, w kształcie skrzydeł. Stanowią one symboliczną bramę Pogórza Tokajskiego. To właśnie pobliske wzgórza, porośnięte winną latoroślą wyznaczająją południową granicę słynnego regionu winiarskiego. I choć Szerencs jest trzecią największą miejscowością regionu, to nigdy nie był tak mocno znany z winiarstwa, jak chociażby sąsiednie Mád…Continue reading Árpád-hegyi Pince – wzrastająca gwiazda Tokaju

Tokajskie babie lato, część II. – Bott Pince

Słońce powoli znika za stokami Pogórza Zemplińskiego. Porośnięte winną latoroślą zbocza mienią się feerią barw, od ciemnej zieleni, poprzez żółć, aż po czerwień i jasny brąz. Jesień w Tokaju potrafi być piękna. Siedzimy na werandzie dawnej tłoczni i sączymy sfermentowany sok tej ziemi. Jest z nami Judit Bodó, która nas zabrała do tego magicznego świata.…Continue reading Tokajskie babie lato, część II. – Bott Pince

Tokajskie babie lato, część I. – Hangavári Pincészet

Jest takie miejsce w tokajskim regionie winiarskim, o którym mało się pisze i mało się słyszy, a tutejsze wina znane są jedynie grupce wtajemniczonych – sprzedaje się je tylko w winiarni. Strategia dość nieoczywista, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy marketing szeptany ustąpił w dużej mierze precyzyjnie wycelowanym i solidnie opłacanym kampaniom medialnym. Ale nie tylko…Continue reading Tokajskie babie lato, część I. – Hangavári Pincészet

Złota jesień w Tokaju – z gospodarską wizytą w najpiękniejszym regionie winiarskim Węgier.

Jesień jest w Tokaju i okolicach najpiękniejszą porą roku. Całoroczna, wytężona praca winiarzy daje efekty – skrzynie z gronami trafiają do winiarni, by te powoli zamieniły się w złocisty napój, którym będziemy się z radością raczyć w kolejnych latach. Winogrady również zmieniają swoje oblicze, by przez najbliższe kilka tygodni witać odwiedzających feerią barw. Wioski i…Continue reading Złota jesień w Tokaju – z gospodarską wizytą w najpiękniejszym regionie winiarskim Węgier.