Podróż do źródeł Tokaju – część druga – Árvay Családi Pincészet

Położona pomiędzy Tállyą i Mád wioska Rátka nie jest oczywistym celem podróży. Poza paroma schludnymi szwabskimi chatami, oraz neoromańskim kościołem pw. Świętej Anny nie ma tu specjalnie nic do obejrzenia. Miejscowość przyciąga głównie miłośników wina, na których czeka kilka winiarni, na czele z rodzinnym gospodarstwem Jánosa Árvaya, wielkiego miłośnika i znawcy tutejszego terroir. Jego miłość…Continue reading Podróż do źródeł Tokaju – część druga – Árvay Családi Pincészet

Podróż do źródeł Tokaju – część pierwsza – Demeter Zoltán Pincészet

Styczeń nie wydaje się najlepszą porą na winiarskie podróże. Opustoszałe miasteczka, zamknięte piwniczki oraz pokryte śniegiem winnice niekoniecznie zachęcają od odwiedzin. Oczywiście, coś, co dla jednego jest utrapieniem, dla innego staje się szczęśliwym zrządzeniem losu, gdyż uwielbia takie warunki, odnajdując romantyzm w pustce i ciszy otaczającego świata. Dla mnie, oraz dla blogerskich przyjaciół – Olafa…Continue reading Podróż do źródeł Tokaju – część pierwsza – Demeter Zoltán Pincészet

Hímesudvar Tokaji Kövérszőlő 2017 – nowe oblicze starej odmiany

Kolejny tydzień pandemii powoli mija, władze wprowadzają pierwsze poluzowania w kwarantannie, a życie w ogródkach gastronomicznych na węgierskiej prowincji stopniowo wraca do normalności. Niestety, w mojej miejscowości, jak i w całej aglomeracji Budapesztu obowiązuje zakaz podróżowania, dlatego też jedyne dostępne opcje rozkoszowania się winem stanowią balkon i cztery ściany własnego mieszkania. Korzystając z ciepłych, majowych…Continue reading Hímesudvar Tokaji Kövérszőlő 2017 – nowe oblicze starej odmiany

Bakonyi Villányi Kékfrankos 2017 – lekka czerwień z krainy kolosów

Położony na południu Węgier region Villány w Polsce kojarzymy (o ile w ogóle kojarzymy) z potężnymi winami czerwonymi powstałymi głównie z odmian bordoskich. Nic dziwnego – to one stały się znakiem rozpoznawczym tych okolic. I choć w ferworze niegdysiejszej mody niemalże zapomniano o lokalnych odmianach, ich renesans powraca. Jednym z producentów, który na nie stawia…Continue reading Bakonyi Villányi Kékfrankos 2017 – lekka czerwień z krainy kolosów

Megyer Tokaji Furmint 2018 – wino przeciwko pandemii

Panująca na świecie pandemia koronawirusa wywołuje różne reakcje. Od negacji, przez niedowierzanie, aż po bezgraniczną empatię i pomoc w kierunku tych, którzy dzień po dniu toczą walkę z tą straszną chorobą. I choć winiarze na całym świecie odczuwają jej efekty poprzez olbrzymi spadek sprzedaży, to niezwykle chętnie podejmują wsparcia lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników służby…Continue reading Megyer Tokaji Furmint 2018 – wino przeciwko pandemii

Château de Puligny-Montrachet Monthelie Premier Cru Les Duresses 2016 – burgundzka biel warta grzechu

Są takie wina, na które czeka się miesiącami, a nawet latami. Celebruje się każdy moment obcowania z nimi, od otwarcia po ostanią kroplę. Wina tak dobre, wydające się niemal eterycznym, niekończącym przeżyciem. Białe burgundy. Cenione, ukochane przez świat, osiągające spektakularne (lub jak chcą niektórzy: chore) ceny, epatujące szlachectwem, elegancją, czystością formy. Nigdzie chyba na świecie…Continue reading Château de Puligny-Montrachet Monthelie Premier Cru Les Duresses 2016 – burgundzka biel warta grzechu

Schödl Bio Rosé Zweigelt-Pinot Noir 2019 – gdy lato tuż-tuż, postaw na róż

Wielkimi krokami zbliża się lato, choć trudno je wyczuć, kiedy cały dzień siedzi się w domu. Jeśli jednak mamy kawałek ogrodu, czy chociażby balkon, to da się wyjść i wyczuć, że natura obudziła się do życia. By umilić sobie czas warto sięgnąć po butelkę lekkiego, odświeżającego wina – chociażby różu, który w tym okresie święci…Continue reading Schödl Bio Rosé Zweigelt-Pinot Noir 2019 – gdy lato tuż-tuż, postaw na róż

Garger Wachter Vaskeresztesi Kékfrankos Válogatás 2014 – granica, która łączy, a nie dzieli

Żyjemy w czasach, gdy granice między państwami stają się raczej wirtualną, a nie faktyczną barierą, a przemieszczanie się pomiędzy nimi bywa łatwiejsze, aniżeli kiedykolwiek w historii. Oczywiście, nie mówię tu o wyjątkowych okresach – jak trwająca właśnie pandemia – kiedy narody – działając słusznie i ograniczając jej zasięg poprzez zamykanie szlabanów taką możliwość zawieszają. Winiarstwo…Continue reading Garger Wachter Vaskeresztesi Kékfrankos Válogatás 2014 – granica, która łączy, a nie dzieli

Tornai Grófi Juhfark 2016 – złoto z bazaltowych zboczy

Po kilku miesiącach wracam wspomnieniami na Somló – jeden z najmniejszych, ale też zarazem jeden z najbardziej ekscytujących regionów winiarskich Węgier. Zapomniany kapelusz Pana Boga to miejsce, które upodobał sobie juhfark, jedna z najrzadszych, endemicznych odmian z Kotliny Panońskiej. Uprawia go kilkunastu producentów na bazaltowych zboczach wulkanicznego wzniesienia, między innymi Tornai Pincészet. To druga pod…Continue reading Tornai Grófi Juhfark 2016 – złoto z bazaltowych zboczy

Heimann & Fiai Baranya-völgy Kékfrankos 2018 – ofensywa młodości z Szekszárdu

Pomimo panującego dookoła nas chaosu i stanu zagrożenia życie nie przestaje płynąć. Nie przestaje również płynąć wino, więc sięgam pamięcią do butelki, której zawartość miałem przyjemność degustować w gronie zapalonych winopijców, gdy jeszcze było to możliwe bez konieczności uciekania się do wirtualnej rzeczywistości. Butelki niezwykłej, bo prezentującej zupełnie nowe, bardziej nowoczesne oblicze produkcji z skądinąd…Continue reading Heimann & Fiai Baranya-völgy Kékfrankos 2018 – ofensywa młodości z Szekszárdu