Szabó & Fia Balatoncsicsói Juhfark 2020 – mało znana twarz historycznej odmiany

Mówimy juhfark – myślimy Somló. Ta arcywęgierska, stara, autochtoniczna odmiana znana jest przede wszystkim z wulkanicznego terroir niewielkiego, odizolowanego, wygasłego wulkanu, położonego w zachodnich Węgrzech. I choć to prawda, że ten szczep ocalono od zapomnienia właśnie tam, tak według niektórych badań pochodzi on znad Balatonu, gdzie niegdyś pełnił istotną rolę. Stopniowo wraca w regionie do łask, dzięki winiarniom takim jak Szabó & Fia z Balatoncsicsó (apelacja Balatonfüred-Csopak). Rodzina Szabó zajmuje się uprawą winorośli i produkcją wina od XVIII wieku, gospodarując dziś na 18,5 hektarach położonych w Dolinie Nivegy. Uprawia się tu głównie białe odmiany (olaszrizling, pinot gris, muscat ottonel, chardonnay, juhfark), które uzupełniają ciemne szczepy (kékfrankos, cabernet franc oraz merlot). Stosuje się tu zarówno nowoczesną technologię (fermentacja i dojrzewanie w tankach), jak i użycie klasycznych, dużych dębowych beczek do dojrzewania poważniejszych win.

Schludna etykieta – solidne wino. (fot. własna)

Szabó & Fia Balatoncsicsói Juhfark 2020 to wino, na które natrafiłem podczas polowania w jednej z węgierskiej sieci marketów. Nie znalazłem natomiast informacji na temat fermentacji i dojrzewania, podejrzewam, że ze względu na dość świeży charakter – miało ono miejsce w zbiornikach ze stali (ewentualnie przez krótki okres w dużych, używanych beczkach). Posiada bladosłomkową barwę. Nos jest dość powściągliwy, znajdziemy w nim aromaty polnych ziół, cytryny, limonki, zielonego jabłka, gruszki i brzoskwini. W ustach średniozbudowane, wytrawne, o wysokiej kwasowości i średnim alkoholu, z nutami cytryny, limonki, gruszki, zielonego jabłka, migdałów, polnych ziół oraz słonej mineralności. Finisz średniodługi. Nieszczególnie skomplikowane, niezbyt intensywne, ale za to bardzo przyzwoite wino codzienne, które domaga się towarzystwa posiłku. Ocena: *** (85/100 pkt). Cena: 1999 HUF (25 PLN), ja natomiast nabyłem na promocji za 1499 HUF (19 PLN). W obydwu przypadkach – bardzo dobrze wydane pieniądze.

Źródło wina: zakup własny.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.