Csetvei Napholdcsillag 2018 – trzy królewny z Mór.

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami… tak, moglibyście zapytać, czemu pojawia się tu tradycyjny wstęp do bajki. Śpieszę więc z wyjaśnieniem – otóż kilka lat temu, pewna młoda winiarka postanowiła stworzyć kupaż, którego nazwa nawiązuje do jednej z ludowych opowieści o królu i trzech jego córkach o imionach Nap (Słońce), Hold (Księżyc)…Continue reading Csetvei Napholdcsillag 2018 – trzy królewny z Mór.

Gál Szőlőbirtok és Pincészet – wizyta w winnym ogrodzie Budapesztu

Choć wzgórza Budapesztu przez stulecia porastała winorośl, dziś nie znajdziemy jej w krajobrazie miasta. Śmiertelny cios winogradom zadała plaga filoksery, a w miejsce upraw pojawiły się zabudowania mieszkalne. Dziś, by znaleźć się w winnicy musimy opuścić granice miasta i udać się 25 kilometrów na południe do położonej na wyspie Csepel miejscowości Szigetcsép (region winiarski Kunság),…Continue reading Gál Szőlőbirtok és Pincészet – wizyta w winnym ogrodzie Budapesztu

Kolejna niespodzianka z Mór – Miklóscsabi Csakazízéér Ezerjó 2014

Podczas krótkiego wypadu do Mór znalazła się chwila, by wstąpić również do niewielkiego producenta Miklóscsabi. Jego wina piłem już wcześniej, tak więc kiedy zobaczyłem go spacerującego przed winnicą, pospieszyłem spytać, czy można wziąć udział w degustacji. Odrzekł, że jasne, ale za kilka godzin, więc w pośpiechu nie zostało mi nic innego, jak kupić jedną flaszkę…Continue reading Kolejna niespodzianka z Mór – Miklóscsabi Csakazízéér Ezerjó 2014

Bozóky Pincészet – Magiczne wina z Mór

Kilka dni temu miałem możliwość wyskoczyć poza stolicę, a jednym z celów mojej wyprawy było położone 60 km na zachód od Budapesztu miasteczko Mór. Stanowi ono centrum jednego z najmniejszych regionów winiarskich Węgier, który też od niego bierze swoją nazwę. Apelacja obejmuje 722 ha położone na terenie sześciu miejscowości: Mór, Pusztavám, Söréd, Csókakő, Zámoly oraz…Continue reading Bozóky Pincészet – Magiczne wina z Mór

Frittmann Ezerjó 2016 – Kunság nie taki jak lubimy…

Kunság to nieszczególnie u nas znany region winiarski. Nie tylko zresztą u nas, sami Węgrzy wiedzą o nim mało – ogólnie panuje przekonanie, że powstają tu tanie, lekkie wina, o niezbyt wielkiej kwasowości, niespecjalnie wyróżniające się wysoką jakością. Z tym mitem mierzyłem się już tutaj, udowadniając, że można tu dostać zarówno solidne wina białe, jak…Continue reading Frittmann Ezerjó 2016 – Kunság nie taki jak lubimy…